Dobry amor do crossa to chyba oksymoron. Jak patrzę na Suntoura i ich topowy widelec o takim zastosowaniu ze skokiem bagatela 75mm waży 1720g to ogarnia mnie śmiech. Rock Shox ma jeden model, topowy waży ponad 1,8kg. Tak myślę, czy przypadkiem lepszym rozwiązaniem nie jest wzięcia amora do XC pod koło 27,5 ze skokiem 80mm. Koło 700c ze średniej wielkości oponą powinno wejść, a skok tylko odrobinę większy, niż w tych crossowych. Rock Shox Reba czy Manitou R7 będą ważyć pod 1,6kg i świetnie pracują. O czymś nie pomyślałem, dlaczego nie miało by to zadziałać? A tak w ogóle to jak wyżej. Wybrałbym sztywny karbon wideł zamiast amora.