Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zasadas

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    16966
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez zasadas

  1. Po pierwszych dwóch obrotach sprężyny ruszył jak by był wczoraj składany, lecz muszę mu zafundować czyszczenie i smarowanie.
  2. Przez 32 lata przeleżał w szufladzie i dzisiaj trafił do mnie. Slava z 1988 roku za 3000 zł nie używana z kartą gwarancyjną i paszportem producenta.
  3. I tu się z Tobą zgodzę. Jeśli chodzi o ilość modeli to Delbana w latach świetności była nie do pobicia.😀
  4. No co jest Panowie, za chwilę dostanę bana, trzeci dzień.
  5. Piękny zegarek, gratuluję. Niby to samo, ale całkiem inny.😉
  6. Dla mnie nie jest aż tak źle, jak znajdziesz lepszą zawsze możesz przełożyć. Rzadko można trafić dobrą kopertę ze słabą tarczą, zazwyczaj jest odwrotnie, wobec tego pozyskanie dobrej koperty wcale nie jest takie łatwe.
  7. Tego nikt nie wie. Wracają po miesiącu z informacją, że zegarek jest w pełni sprawny i rzeczywiście tak jest. Nikt nie chce udzielić informacji czy naprawa polegała na wymianie wadliwych części mechanizmu zmiany daty czy wymianie całego mechanizmu.
  8. Na potrzeby dyskusji o Delbanach znalazłem takie foto, też fajne choć maja już ponad sześćdziesiąt lat.
  9. Oba dekielki są oryginalne, ze zbliżonego okresu. Nie są mi znane żadne dowody, który był pierwszy, a tego tupu, ale różniących się było wiele. Na zdjęciu kilka z nich. Mam swoją wymyśloną teorię (niczym nie uzasadnioną), że te z tarcza są młodsze, dlatego że logo Delbany ewaluowało i w latach siedemdziesiątych zaczęto stosować na tarczy zamiast napisu Delana właśnie wieżę. Czy z dekielkami też tak było - może?
  10. Ilu kolekcjonerów tyle opinii. Moim skromnym zdaniem można przyporządkować określony typ koperty, a co za tym idzie i dekielka do określonego czasu produkcji. Z konkretnymi modelami już jest gorzej. Delbana składała zegarki z wykorzystaniem części od wielu dostawców więc i modeli, typów, podtypów było bardzo dużo. Nie ma żadnego opracowania na ten temat ani katalogów na podstawie których można by było porównać, czy sprawdzić oryginalność danego modelu. Wykorzystując powtarzalność pewnych modeli, można próbować określać autentyczność czy kompletność danego zegarka. Jak wspomniałem ilu osób tyle opinii, dla mnie najbardziej charakterystycznym kształtem koperty, typem tarczy i mechanizmem są te z jest przełomu lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, co nie zmienia faktu że najciekawsze są te najrzadsze, z komplikacjami, czy te z początku produkcji. Wynikać to może również z faktu, że okres świetności Delbany trwał do lat sześćdziesiątych, a od połowy lat siedemdziesiątych zaczęło się staczanie po równi pochyłej do czegoś co dzisiaj trudno nazwać Delbaną, przez duże D. Oczywiście IMHO.
  11. To ja przeskoczę na lata osiemdziesiąte, podobnie chyba jak Twoja.
  12. Ta byłaby fajna, gdyby nie była wyszorowana.
  13. Bardzo fajnie dobrane nie tylko kolorystycznie, ale również i materiałowo. Guma z kevlarem ostro potwierdza wodoszczelność zegarka.
  14. Zegarek do zadań specjalnych.
  15. zasadas

    Twój ogród

    Chciałem napisać, że świeże powietrze w ogrodzie, ale lepiej pasuje zadymianie przedświąteczne.😀
  16. To ja przez ten tydzień "zmyte dziwadła"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.