To nie ma się nad czy zastanawiać. Trzeba zacząć zbierać, a jak na razie jest z czego wybierać i to w całkiem przyzwoitych cenach. A pamiętać też trzeba, że obok Atlanticów i Dox były to najczęściej spotykane szwajcarskie zegarki w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, na zakup których "Obywatel" musiał przeznaczyć bardzo często całą miesięczną pensję. Więc to też kawałek polskiej historii związanej z średnią klasą "szajcarów".
Ale żeście się czepneli . Ok niech będzie, że stylistyka divera, ale mi skojarzył się to z submarinerem Rolka, a skojarzenia każdy może mieć odmienne i dziwne, nieprawdaż .
@sneer Byłem wczoraj, zegarmistrz palce ma jeszcze w gipsie, więc chrono spokojnie czeka na lepsze czasy , pewnie dopiero po świętach. Ale w myśl Zasady, że im dłużej się na coś czeka tym i dłużej cieszy, spokojnie wytrwam do świat, a wtedy.... (pewnie zacznę szukać czegoś następnego)
Nawet gdyby mechanizm był super, to za takie pieniądze znajdziesz coś o wiele lepszego. @lamwoj dokonał Ci szybkiej oceny i oryginalności i stanu tarczy. To nie jest super okazja, a decyzję i tak musisz podjąć sam.
Co prawda ze zdjęcia bardzo trudno cokolwiek jednoznacznie stwierdzić, ale wydaje mi się, ze napis musiał być ponownie nanoszony. Tarcza przed spa była zniszczona i miała ryski w obrębie napisu, a po jest czyściutka, a napis pełen.
To mnie zaskoczyłeś, bo byłem przekonany, że tarcza była pięknie doczyszczona. To i trochę Twoja wina , bo przyzwyczaiłeś nas do super odświeżonych zegarków, a tu stan super przed spa. Pytałem o kopertę, bo tez w dobrym stanie, a chromowane najczęściej mają widoczne ślady użytkowania, a stalowe dają się ładnie doczyścić. Pozdrawiam
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.