Pamiętaj, że uwagi nie odnoszą się do Ciebie, a wyłącznie do zegarków i nie staramy się, przynajmniej ja, poprzez ocenę zegarka oceniać zasadność zakupu, czy zasadność umieszczania danego egzemplarza w zbiorze. To jest zawsze bardzo indywidualna sprawa i subiektywna ocena, co jest warte kolekcjonowania, a co nie, co cenne, a co małowartościowym "mechanizmem". Dla jednych okaz dla innych bubel i niech tak zostanie. Czytając ten watek z pewnością zauważyłeś, że mamy odmienne zdania w wielu przypadkach, co do podejścia do oceny, czy akceptacji poziomu renowacji, a właściwie oryginalności, ale nie przeszkadza nam to w wymianie poglądów, nauce czy też dzieleniu się zadowoleniem z posiadanych zegarków. Nawet nie zauważysz jak Cię to wciągnie i kiedy z nowicjusza staniesz się starym wyjadaczem.