Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kobas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    984
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kobas

  1. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Kiwaków ani śladu - rok 2016
  2. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Napisałem do firmy Junghans serdeczny list z prośbą o udostępnienie mi katalogów z ich zegarami z lat 1910-1938 (w szczególności z kiwakami). Dzisiaj kurier DHL wręczył mi przepiękny katalog.
  3. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Będąc w klimatach francuskich chcę przedstawić "Niespodziankę" - SURPRISE. Zapoznając się z katalogami oraz znanymi dotychczas zegarami doszedłem do wniosku, że rynek francuski stanowi odrębny i niezależny segment produkcji i dystrybucji niemieckich kiwaków. Na bazie przepięknych francuskich figurek, posążków i postumencików powstała nieznana ilość zegarów. Zastanawiam się czy były to serie czy pojedyncze egzemplarze. Suprise mierzy 40 cm i ochoczo kiwa kiwającym kiwakiem.
  4. kobas

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Dzisiaj zostałem dziadkiem - dlatego nabycie tego zegara będzie w zupełności uzasadnione.
  5. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Zanim Junghans zaoferował swoje kiwaki (XX w.) Francuzi i później Amerykanie rozpoczęli produkcję tych ciekawych zegarów. W XIX w.poza firmą Guilmet na terenie Francji działało kilku producentów zegarów - mystery clock. Francuskie i amerykańskie zegary są znacznie większe od niemieckich. Przeciętnie mają wysokość ok. 70 cm. Zdarzają się olbrzymy po 1,8 m. Różnią się też od niemieckich sposobem zawieszenia. Zegar w postaci wahadła jest zawieszony na delikatnym układzie sprężynek, które umożliwiają "gibanie"
  6. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    W dalszej części bloga kilka informacji o słoniu (ELEPHANT - cie) W zbiorze początkującego kolekcjonera nie powinno zabraknąć słonia. Ostatnio taki trafił do mnie. Jest to druga pod względem liczebności i okresu produkcji figura kiwakowa. Zaraz po Elegance plasuje się słoń. Należy on również do najchętniej replikowanych przez Chińczyków kiwaków. Był produkowany od 1910 do 1938 r. Zazwyczaj miał wysokość 29 cm. W 1910 r. jego wysokość wynosiła 28,5 cm - zamiast dębowej podstawy posiadał cokół. Był produkowany przez 29 lat i sprzedawany na terenie Niemiec i Francji.
  7. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Pogłębiając wiedzę o niemieckich kiwakach należy zwrócić uwagę na kolejne trzy 1. RASTELLO NR 89/5 z lat 1913/14 - imię chyba męskie, a na posągu kobita ? 2. SOLID nr 6740 z 1910 r. 3. PROTEO nr 89/15 z lat 1913/14
  8. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Do moich zbiorów (żeby nie powiedzieć kolekcji) dołączyła Więźniarka (Prisonntiere) Była produkowana tylko w 1910 r. z przeznaczeniem na rynek niemiecki. Wysokość 38 cm Rzeźbiarz - Ernest - Justin Ferrand (1846-1932) Znaczna część "kiwaków" była osadzona w klimatach francuskich - postacie posiadały swój rodowód w twórczości francuskich rzeźbiarzy.
  9. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    To wygląda na Guilmet.
  10. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Mam lepsze zdjęcie z postu nr 8. Czy ktoś rozpoznaje sygnaturę?
  11. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Salome (Cleopatra) odzyskała swoje oryginalne wdzianko.
  12. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Do mojego zbioru dołączyła Salome - często nazywana Cleopatrą. Wysokość 40 cm. Produkowana w latach 1922-1932. W latach 22-32 występowała z patyną nanoszoną termicznie lub chemicznie - w kolorze "zielonkawym" w pozostałym okresie - patyna - imitacja brązu. Junghans produkował ten typ na rynek niemiecki, francuski i brytyjski. Mój egzemplarz jak widać jest ZŁOTY. Jest to wtórna powłoka i należy ją zdjąć w celu odkrycia powłoki oryginalnej. Na podstawie widoczny podpis rzeźbiarza - Franz Iffland. Chińskie wyroby nie posiadają podpisów rzeźbiarzy - chociaż na tarczy często posiadają logo Junghansa Zegar przyjechał z USA i to tłumaczy złoty kolor
  13. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Myślę, że nasz znajomy ma wszystkie katalogi - nie śmiałem pokazywać tych odkryć. Idąc dalej marzy mi się taki DELFIN.
  14. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Tak więc idziemy dalej. Loy Schan nr 4/140 z okresu 1922-1925 i Kolonna nr 7078 z 1911 r
  15. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Ale tu tłok, ledwo można się dopchać z kolejnym postem Mój pierwszy kiwak. I tu ważna UWAGA DIANA to nie to samo co ELEGANCE Mój kiwak to Elegance (z Brazylii) z ładną i nieczęsto widywaną tarczą. Jest sprawny i cieszy oko. A tak wygląda Diana !
  16. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Prześliczny słoń. Jedna z bardziej popularnych figur. Oryginalny na wyraźnie dłuższe pazury (oczywiście wyraźne fałdy skóry - chińczyk jest gładki)
  17. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Rarytas - Liberty i drugi rarytas - oryginalny kangur (w oryginalnym widoczne są zmarszczki na skórze - chińczyk jest gładki) W pierwszym poście oba kangury to chińczyki.
  18. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Jedną z rzadszych figur jest Prisonniere. Produkowana tylko w 1910 r.
  19. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    A to skąpy Niemiec
  20. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Czy to może być sygnatura Guilmet-a ? Zdjęcie jest niewyraźne i ja nie umiem go poprawić.
  21. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    PILOT w katalogu i w książce niemieckiego eksperta Dlaczego taka różnica?
  22. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Można spotkać też takiego kolesia:
  23. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Cleopatra i chłopiec
  24. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Rozpocząłem śledzenie typów figur junghansowych "kiwaków". W 1913 r. powstał Pilot - Aviator. Kolorowe akcenty są autorską twórczością i nie mają nic wspólnego z działaniami producenta. Lub prześliczne kangury. Dolny kangur był wystawiony do sprzedaży w Australii za 7000 dolarów australijskich. Kangur z potomstwem w worku jest pochodzenia chińskiego. Junghans nigdy nie produkował takiego wzoru.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.