Jestem w trakcie przysposobiania takiego GB. Mam jednak pewne wątpliwości co do oryginalności niektórych elementów tego zegara. Proszę kolegów o uwagi i uzasadnioną krytykę tego egzemplarza
Oj tam, zaraz do felg. Nawet jeśli do felg - to do felg od Ferrari. A na poważnie to farba chyba nie jest do felg tylko do powłok lakierniczych i ma numer 860553 i chyba leżała koło srebrnej biżuterii. Taśma malarska - współczesna - wykonana z papieru z klejem kauczukowym
Staram się uruchomić Junghansa (tego z dyskiem i dwoma srebrnymi kulkami), ale się zatrzymuje. Pomijając kwestie czyszczenia mechanizmu zastanawiam się czy odleglość pomiędzy górną zawieszką a widełkami nie jest zbyt mała ? - ok. 2 mm
Nie zawsze druga pozycja na aukcji internetowej oznacza porażkę. Tym razem lider zrezygnował i zaproponowano mi drugą szansę - więc skorzystałem. Podziękowania dla Mariana za wsparcie merytoryczne
Oj, oj Twój post cytowałem na poprzedniej stronie. Jednak żadna z tych rycin nie spełnia moich oczekiwań. Stuart chyba jest drewniany i nie widzę kolumn. Potrzebna jest obudowa mosiężna z kolumnami
Ok.Dziękuję za informacje. Może ktoś widział model podobny do Anjou - ale machanizm był oparty na kolumnach. Moja obudowa jest przystosowana do mocowania machanizmu na kolumnach.
Czy w modelu "Anjou" występują drzwiczki umożliwiające dostęp do mechanizmu ? Mam bardzo podobną obudowę (prawdopodobnie od Junghansa) , ale bez ruchomych ścian bocznych.
A propos aktywnych, czy może coś wiadomo na temat tych zegarów - z nazwą Chicago ? Czy to niemiecka produkcja na rynek USA ? "Vintage German 400 day anniversary clock Lebolt Company Chicago"
Dziękuję. Jutro zamieszczę zdjęcie góry. Szczelina jest jedna, na samej górze - zlokalizowana centralnie. Ma długość ok. 3 - 4 cm. Jest równoległa do płaszczyzny skrzyni.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.