Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kobas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    977
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kobas

  1. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Myślę, że wspornik, na którym wisi zegar jest chiński. Widoczna jest okrągła nakrętka regulacyjna. Wszystkie chińskie wsporniki mają taką nakrętkę. Nigdy nie widziałem takiej nakrętki w niemieckim wsporniku. W oryginałach jest nakrętka kwadratowa (lub w ogóle jej nie ma - Elegance - posiada śrubkę kontrującą) Chińskie wsporniki różnią się od niemieckich średnicą śruby. Chińskie - 2,5 mm, niemieckie 2,0-2,2 mm (zależnie od okresu powstania) Ostatnie zdjęcie - też chiński wspornik.
  2. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Eccomi, chłopiec z cebulami, sprzedawca cebuli. Nr katalogowy 4/104. Produkowany w latach 1922, 23,27,29,32. Na rynek niemiecki, francuski i angielski. Wysokość 40 cm. Patyna. Należy do grupy pięciu zegarów "rzeźbionych" przez Franza Iffland -a Oryginalna postać chłopca trzyma w prawej ręce cebulę - "chińczyk" - nie. Patrząc na łachmany tego młodzieńca można dojść do wniosku, że handel cebulą z początkiem XX w. nie był zajęciem zbyt dochodowym Obserwując kolory zegarów (nie posągów) doszedłem do wniosku, że występują cztery główne typy 1. oryginalny mosiądz - nie barwiony 2. żółty - bezel żółty 3. brązowy - bezel brązowy 4. granatowy - bezel, tył koperty oraz dolna kula (osłona obciążenia) granatowe - tylko w tym przypadku widziałem barwiony tył koperty i kulę.
  3. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Wahadła podobne do Junghansowskich Jeszcze inne cudo Guilmet-a https://www.youtube.com/watch?v=P4rYMTIoIvc
  4. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Ciekawy Kiwak - Romka Guilmet www.instagram.com/p/8c14A1P9lV/ A.R. Guilmet razem z Meyerem w 1868 r. opracowali zasadę napędu przekładni łańcuchowej - łańcuch rowerowy - (łańcuch drabinkowy Galle'a)
  5. kobas

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Czy to jest roczniak ?
  6. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    "Powróćmy do naszych baranów" - Powiedzenie pochodzi z francuskiej farsy: Farsy mistrza Piotra Patelin z XV wieku (org. La Farce du Maître Pathelin). Tytułowy bohater jest adwokatem-oszustem, który wyłudził od pewnego sukiennika sześć łokci sukna. Kiedy poszkodowanemu ukradziono jeszcze barany, postanowił dochodzić swoich spraw w sądzie. Traf chciał, że złodzieja baranów bronił w sądzie właśnie ten nieuczciwy adwokat. Na rozprawie sukiennik ciągle mieszał sprawę sukna i baranów, tak że sędzia musiał ciągle przywoływać go do porządku, mówiąc: Powróćmy do naszych baranów! Czasami też można się natknąć na takie egzemplarze: Boxer nr katalogowy 89/6 lata 1913-14 Tancerka nr kat. 4/280 1930-31 Il Mondo 89/3 1913-14 Freia 89/13 1913-14
  7. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Czas wrócić do naszych baranów. Jak wcześniej pisałem - postać Elegance (Elegant) występuje w trzech kolorach: 1. matowe złoto 2. stare srebro 3. patyna w kolorze brązu. Ponadto w katalogu rozróżniamy kolejny podział. Każdy kolor może występować z dwoma rodzajami wahadła i każda podgrupa ma oddzielny numer katalogowy. Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej przy opcji - stare srebro (Old Silver). Postać kobiety może być cała pokryta patyną w kolorze starego srebra lub posiadać prawą rękę pozbawioną patyny - oryginalny kolor mosiądzu. Była to niewątpliwie oddzielna podgrupa - jednak nie znalazłem na ten temat informacji katalogowych. W ostatnim okresie kupiłem w USA złom zegarowy (na zdjęciu), był on doszczętnie zamalowany farbą olejną. Tak się zastanawiam - dlaczego Jankesi mają taki zapał do zamalowywania Junghansów farbami (wcześniej Salome też pomalowali na złoto). Tydzień trwało usuwanie farby - wyjątkowa mordęga - stosowałem różne metody - szczoteczki do zębów, wykałaczki, aceton itp. Ale warto było. Nagle ujrzałem "stare srebro" i mosiężną prawą rękę - rzadki okaz. Numer katalogowy 4/49 lub 6619. Franz Iffland był rzeźbiarzem, którego dzieła zostały wykorzystane przez Junghansa dla następujących postaci: 1. Rokoko 2. Elegant 3.Gamin 4. Salome 5. Eccomi P.S. Tajemnica zagiętego palca nadal pozostaje nierozwiązana. Liczę na pomoc Kolegów w poszukiwaniu prawdy Zagadka: Kto wie skąd się wzięło powiedzenie "czas wrócić do naszych baranów"
  8. Również gratuluję. Na czym różowym stoi zegar ?
  9. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Ładny, ładny, francuski ok. 1880 r. Były niezliczone kombinacje figur i zegaro-wahadeł.
  10. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Moje próby wyjaśnienia sprawy zagiętego palca, innego układu lewej ręki oraz nietypowego kształtu wahadła w zegarze "Elegance" skierowały mnie do Stadtmuseum w miejscowości Schramberg oraz firmy Uhrenfabrik Junghans GmbH &Co.KG w miejscowości Schramberg. Pani Lixfeld Gisela - Dyrektor Stadtmuseum poinformowała mnie, że sprawa jest ciekawa i przekazała zdjęcia zegara do zegarmistrzów współpracujących z muzeum. Natomiast przedstawiciel Junghans stwierdził, że zegar jest najprawdopodobniej prototypem. Takiego zegara nie ma w katalogach (będących w posiadaniu Junghans-a) Teraz kolej na zegar o nazwie Gamin - często nazywany Bat Boy, ulicznik Numer katalogowy 4/106. Produkowany w 1923,27,29, 32-35 r. Wysokość - 45 cm. Sprzedawany w Italii. Patyna w kolorze brązu. Gamin jest bardzo podobny do zegara o nazwie Gross Elegant - nr katalogowy 6764 (ten w kolorze złotawym) I jeszcze oryginalna rzeźba - z owym ptakiem
  11. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Proszę Kolegów o informacje czy na podstawie tego zdjęcia można określić pochodzenie rubinów. Naturalne czy sztuczne ?
  12. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Będąc w temacie (chyba najpopularniejszego niemieckiego kiwaka) - Elegance wypada wspomnieć, że występował w trzech kolorach. 1. brązowa patyna 2. Stare srebro 3. Matowe złoto. Ten ostatni był pokryty 24-ro karatowym złotem. W zależności od zawieszonego wahadła posiadał numer 6620 lub 6687. Złota elegantka była produkowana w latach 1911, 23, 27, 29, 32, 33, 34, 35. Dystrybucja odbywała się w Niemczech oraz Francji. Jest to jedyna figura cała pokryta złotem. Częściowo złocone były jeszcze dwie: Campione - kolor złoto-brązowy oraz Arcano - pozłacane srebro.
  13. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    No i powstał pierwszy duży problem badawczy. Kobieta uwidoczniona w oryginalnej rzeźbie pn. "Elegance" w prawej ręce trzyma ptaka (takiego fruwającego ) natomiast w lewej ręce ma wyprostowany palec wskazujący i tym samym pokazuje owemu latawcowi dokąd ma frunąć - do nieba ! Wszystkie zegary, które do tej pory widziałem (oryginały i podróbki) posiadają palec wyprostowany w stronę nieba. W katalogach palec wskazuje niebo. Poza jednym, tym który pokazywałem wcześniej. Ta elegantka nie pokazuje gdzie jest niebo. Jej palec wskazujący dotyka kciuka. Ta elegantka ma też inaczej zgiętą lewą rękę. Do tej pory podróbki chińskie: 1. były wykonane z mosiądzu 2. nie posiadały podpisu rzeźbiarza 3. zazwyczaj chińska była figura i wiszącej na niej zegar W przypadku mojego zegara (z Brazylii) jest podpis rzeźbiarza, figura kobiety jest wykonana ze stopu cynku, zegar w 100% jest oryginalny. Liść na dole odłamał się w trakcie transportu i sam go przyklejałem - metal jest biały. Może ktoś ma sugestie dlaczego moja elegantka różni się od innych ? Swoją drogą jeżeli nie trzyma ptaka to po co pokazywać niebo ???
  14. Elegancki. Czy ozdoby na drewnianej obudowie to intarsje ?
  15. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Jak wcześniej wspomniałem narodziny wnuka stały się przyczynkiem do wzbogacenia kolekcji o niewiastę z dzieckiem - pod nazwą "Niedyskrecja" Jest to zegar wyprodukowany w latach 1910-1914. Datowanie ma związek z typem wahadła. Jest to rzadziej spotykane wahadło produkowane w latach 1910-14. Zegar pochodzi z tzw. linii francuskiej (niestety brak dostępu do katalogów). Wysokość 48 cm. Podstawa drewniana. Nie potrafię zidentyfikować rzeźbiarza. Proszę o pomoc w odczytaniu nazwiska rzeźbiarza.
  16. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Z pewnością wiele osób kupujących chińskie kiwaki (nie tylko Junghansa) czuje się oszukanych. Ja też byłem nieźle wkurzony po zakupie na czeskim Allegro. Zastanawiam się nad legalnością wprowadzania do obrotu tych podróbek. Nie wiem w jaki sposób jest chroniony znak firmowy Junghansa. Sądzę, że Chińczycy mogą nie łamać prawa posługując się tym znakiem towarowym. Może mają umowę z Junghansem, a może ten znak już nie jest chroniony ? Na rzeźbach nie umieszczają podpisów rzeźbiarzy. Wydają katalogi ze swoimi wyrobami. Często sprzedający (ale nie Chińczyk) opisuje podróbkę jako wyrób oryginalny
  17. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Kangur, jak to kangur przyleciał z Australii. Jak wcześniej pisałem należy do najrzadziej występujących figur. Produkowany tylko w 1929 r. Sprzedawany w Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii. Wysokość 31 cm. Podstawa drewniana. Powierzchnia - imitacja patynowanego brązu. W galerii zwierząt - obok słonia, delfina i lwa ujarzmionego przez człowieka (Proteo). Pomimo, że zegar jest bardzo rzadki należy do najchętniej kopiowanych przez Azjatów. W Chinach funkcjonuje co najmniej siedem fabryk produkujących repliki kiwaków Oryginał rozpoznajemy po mocowaniu wspornika pod zegar, kształcie podstawy, wyraźnej fakturze skóry. Zegar może występować jako lewy lub prawy - w zależności od potrzeb ekspozycji. Dwa ostatnie zdjęcia to replika.
  18. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Takiego kupiłem trzy lata temu. Wtedy jeszcze nie wiedziałem , że Chińczycy używają logo Junghansa.
  19. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Kiwaków ani śladu - rok 2016
  20. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Napisałem do firmy Junghans serdeczny list z prośbą o udostępnienie mi katalogów z ich zegarami z lat 1910-1938 (w szczególności z kiwakami). Dzisiaj kurier DHL wręczył mi przepiękny katalog.
  21. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Będąc w klimatach francuskich chcę przedstawić "Niespodziankę" - SURPRISE. Zapoznając się z katalogami oraz znanymi dotychczas zegarami doszedłem do wniosku, że rynek francuski stanowi odrębny i niezależny segment produkcji i dystrybucji niemieckich kiwaków. Na bazie przepięknych francuskich figurek, posążków i postumencików powstała nieznana ilość zegarów. Zastanawiam się czy były to serie czy pojedyncze egzemplarze. Suprise mierzy 40 cm i ochoczo kiwa kiwającym kiwakiem.
  22. kobas

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Dzisiaj zostałem dziadkiem - dlatego nabycie tego zegara będzie w zupełności uzasadnione.
  23. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Zanim Junghans zaoferował swoje kiwaki (XX w.) Francuzi i później Amerykanie rozpoczęli produkcję tych ciekawych zegarów. W XIX w.poza firmą Guilmet na terenie Francji działało kilku producentów zegarów - mystery clock. Francuskie i amerykańskie zegary są znacznie większe od niemieckich. Przeciętnie mają wysokość ok. 70 cm. Zdarzają się olbrzymy po 1,8 m. Różnią się też od niemieckich sposobem zawieszenia. Zegar w postaci wahadła jest zawieszony na delikatnym układzie sprężynek, które umożliwiają "gibanie"
  24. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    W dalszej części bloga kilka informacji o słoniu (ELEPHANT - cie) W zbiorze początkującego kolekcjonera nie powinno zabraknąć słonia. Ostatnio taki trafił do mnie. Jest to druga pod względem liczebności i okresu produkcji figura kiwakowa. Zaraz po Elegance plasuje się słoń. Należy on również do najchętniej replikowanych przez Chińczyków kiwaków. Był produkowany od 1910 do 1938 r. Zazwyczaj miał wysokość 29 cm. W 1910 r. jego wysokość wynosiła 28,5 cm - zamiast dębowej podstawy posiadał cokół. Był produkowany przez 29 lat i sprzedawany na terenie Niemiec i Francji.
  25. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Pogłębiając wiedzę o niemieckich kiwakach należy zwrócić uwagę na kolejne trzy 1. RASTELLO NR 89/5 z lat 1913/14 - imię chyba męskie, a na posągu kobita ? 2. SOLID nr 6740 z 1910 r. 3. PROTEO nr 89/15 z lat 1913/14
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.