-
Liczba zawartości
302 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez ravraj
-
Mnie też ten temat namówił. Wziąłem kilka pasków + etui na zegarek. ALE pierwsze sie zarejestrowałem, dodałem wybrany sprzęt do koszyka po czym olałem temat na dzien. Nastepnego dnia juz napisali ze mam cos w koszyku i czeka na realizacje. Więc wszedłem ale ponownie tylko pogrzebałem NIC nie kupiłem. Po tygodniu przyszła informacja ze oni sa pewni swojej zajebistości ze jeszcze podsyłają kod rabatowy na 15%. Tym sposobem skorzystałem z oferty 3ci pasek gratis a na koniec - 15% w dół. Paczka prszyszła, w srodku pasków na ponad 70 $ a na opakowaniu napisali "paski - 25$ wartości". Przeszło przec celny bez zadnych opłat Pasiory wypas
-
Dzięki Panowie. Zamówiłem. To juz moje 3cie DB bedzie zdaje sie. Do pierwszego z posiadanych miałem pretensje odnośnie trafiania bezela w indeksy. Nie centrował trójkącik ( nie pamiętam fachowej nazwy) na południu. Zawsze mnie to drażni w zegarkach. Mam nadzieje ze jak dotrze to nie bede zawiedziony.
-
Męczy mnie i dręczy DB Nato Diver 300. Ma ktoś? Może sie wypowiedzieć? Jak wrażenia?
-
Klub Miłośników Zegarków Steinhart
ravraj odpowiedział SIRLUKE1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Triton kozak. Pytanie jak z rozmiarami bo poprzednia wersja była dosyć spora i mało komfortowa w noszeniu. Wiem bo miałem i opyliłem szybko bo mi dziure w nadgarstku chciał zrobić. Czy ręke urwać? Albo jedno i drugie.. nie pamietam -
Klub Miłośników Zegarków Steinhart
ravraj odpowiedział SIRLUKE1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
raczej wiele skrócić by się ich już nie dało. koperta nie pozwoli. musiły by być znacznie zagięte w dół. -
Panowie i Panie. Sa tutaj uzytkownicy Suunto i Movescount? Moze sie poznajdujemy i popatrzymy jak tam nasze aktywnosci wygladaja? Jak cos moj nick to rafaler zachecam do dodania mnie do znajomych
-
Mam ambita, 5 cm nie przeszkadza. Nie zakładasz go pod mankiet. Gdybyś zreszą widział jakie telewizory ludzie na nadgarstkach noszą.. Suunto jest przy nich bardzo filigranowe
-
Nie lepiej dolozyc 3-4 stowy i miec kombajn zwany Suunto Ambit2?
-
Mnie chodzi o to ze Polak i Niemiec biegli mając równe szanse. Polak geny ma zbliżone do Niemca. Nie ma żadnych ekstra uwarunkowań. Wiec nie ma tutaj mowy o jakiejś niesprawiedliwości. Jeździli Polacy i wygrywali? I dobrze! Najwyraźniej byli lepiej przygotowani.
-
Ale Polak i Niemiec to praktycznie ta sama rasa. Weź z ulicy 1000 niemców i niech przebiegną 10 km 1000 Polaków i to samo. Wynik bedzie zbliżony. Pojedz do Kenii to zapytają "tylko 10 km?"
-
Za Ponurego odpwiadac nie będę. A do darzenia wiekszą sympatią murzynów niż cyganów mam świete prawo. Jeszcze żadnemu społeczeństwu zróżnicowanie kulturowe i rasowe nie wyszło na zdrowie. Jesli jest inaczej to proszę o przykład. Konkretny z historii. Jak dla mnie to w takim społeczenstwie tylko z wierzchu wszystko wygląda w porzadku. Wewnątrz same napięcia. Tak jak to własnie jest w europie. U nas sie o tym nie mówi. Nie ma problemu. Nie ma murzynów. Nie ma arabów. Cisza i spokój. Więc wszyscy są tolerancyjni i w głowach nam sie nie mieści jak można być nietolerancyjnym Przejdz sie dla przykładu do Marsylii. Piękne miasto we Francji. Spotkaj na ulicy Francuza z krwi i kości. Wtedy zrozumiesz. Przejedź sie do Holandii najlepiej w okresie świąt Bożego Narodzenia. Wtedy odczujesz jak wspaniałe jest zróżnicowanie kulturowe. Powiem Ci dlaczego. W Holandii w żadnym radiu nie usłyszysz kolędy. Nikt nie złoży Ci życzeń w tv. W sklepie nie zastaniesz choinki ni św Mikołaja. Pewnie wiesz dlaczego. To super zróżnicowanie kulturowe które Tobie tak odpowiada nie odpowiada arabom mieszkającym tak licznie w Holandii. A że to kraj własnie taki KULTURALNY to wprowadzili zakaz kolęd i wszystkiego co wymieniłem. Tolerancja musi być Tyle odnośnie zalet zróżnicowania kulturowego. Ponury mimo ze trochę przegina z tymi szachami ale z genami to racji trochę ma. Jeśli ktoś z natury jest lepszy, ma "kwalifikacje" to konkurowanie z nim w żaden sposób nie ma sensu. Nie daje to przyjemności. Jak dla mnie Kenijczycy sa własnie na takim naturalnym "dopingu". Można patrzeć z przyjemnością jak wygrywaja maratony. Ok. Udowodnili ze są lepsi. Ale to już stało sie nudne. Gdybym był sportowcem i całe życie trenował by w najważniejszej chwili np w mistrzostwach polski w szranki stanąć z naturalizowanym polakiem z afryki i przegrać no to przepraszam... Nie sugeruje podziału na lepszych i gorszych. To ja chce kultury i równości własnie. Sugeruje podział w sporcie na rasy. Powiem jeszcze raz. Porównywanie czasów europejczyka do afrykanczyka jest równie sprawiedliwe jak porównywanie czasów meżczyzn do kobiet. Gdyby ktoś uważał ze biały potrafi a ja gadam głupoty... pierwszy z brzegu z google ranking czasów z 2012 roku. Blada twarz na 45 miejscu. http://www.all-athletics.com/world-marathon-lists?year=2012 Mistrzostwa świata? Prosze bardzo. Konkurujcie. Mistrzostwa europy? Tylko dla rdzennych europejczyków. I żadne to zachowanie rasistowskie. Tak nas natura stworzyła.
-
Paweł.. przeciez ponury to jajcarz. Z szyderą leci od pierwszego do ostatniego słowa. Uwierzyłeś w to całe MMA i maraton w 3:30? Ponury.. wole murzyna niż cygana. Murzyna swego czasu można było w robocie przy bawełnie zobaczyć. Cyganowi słowo robota jest zupełnie obce Trochę odbiegamy od tematu. Czyli co? NIkt nie startował w Cracovia półmaraton? Za zimno w tyłki i nie chce sie biegać? Mnie jakieś ściegno w lewej stopie zaczęło dokuczać. Dziś narazie go nie czuje ale wczoraj owszem. Poszedłem na basen i na siłke, biegańsko odłożyłem na inny dzien.
-
Polacy rasisci kazdy to powie. I nikt tu nie lubic czarny czlowiek Troche rasistowskie podejscie zniwiarza ale co tu duzo mowic... nie zamierzam sie sprzeczac :-) Zestawianie w zawodach bladego z murzynem mozna porownac do zestawiania mezczyzny i kobiety. Geny powoduja ze w tej dyscyplinie kobieta nie ma szans. I baldy z murzynem tez jest na przegranej pozycji. Biegl ktos moze cracovia polmaraton? Ja bieglem ale z takim kiepskim wynikiem ze wstyd sie przyznac. Dlatego sie nie przyznaje ;-)
-
Mogłem powiedzieć Turbacz Od domu pod schronisko mam 11,5 km
-
Może może...kiedyś jakieś klubowe bieganie? Spotkania są to może jakieś zawody? o puchar zegarki club. Zrzuta każdy po x pln. pierwsze 3 miejsca nagradzane i dzida. Np. na Kasprowy Wierch
-
Czas? Sądziłem ze rozmiar... ee no... stopy
-
Te sporty również nie są mi obce Niestety nie ma ich w Suunto. Partnerka zresztą nie była by zachwycona gdybym w trakcie sprawdził szczytowe... tętno i ilość spalonych kcal
-
Zobaczymy jak to będzie. Wyjdzie w praniu. To zależy od pracy. Niestety to ona dyktuje mi treningi. Jeśli powiedzmy mam możliwości to 3x w tygodniu. Ale jedno z tych przebieżek wtedy jest znacznie krótsze np. 10 km. Oprócz tego rower, basen, siłownia.. i tak czasem mam np. tydzień zupełnie bez biegania. Zasadę mam prostą. Codziennie MUSZĘ się spocić. W jaki sposób to już mniej ważne.
-
Wczoraj zrobiłem test. Zważyłem sie przed biegiem w stroju adama. 74,7 kg Do kamelbaka wlałem dokładnie 1,5 l wody którą w czasie biegu spożyłem cała. Czyli gdybym sie nie pocił nic a nic wazył bym 75,9 kg Przebiegłem 27 km Po powrocie wskakuje na wagę i... równe 73 kg. Wypociłem 2,9 litra w 27 km. Teraz powiedzcie mi... jakie ubranie w zimie przyswoi 3 litry wody? ;-) To tak nawiązując do mojego wczesniejszego pytania o jakieś zmyślne ciuchy które spowodują ze po 1 przebieżce nie bede poszukiwany do wiosny Muwszę ichyba iśc do sklepu sportowego z miednica wypełnioną 3 litrami wodu. ciuchy które wszystko "wypiją" i wyschną same w czasie 1h kupuje
-
Pewnie ze zdrowie najważniejsze. Mnie nic sie nie dzieje. Żadnych bólów. Zadnych kontuzji sie nie nabawiłem. Po maratonie przyznam ze nogi czułem i leżałem brzuchem do góry ze 3 dni to bankowo. Ale nie wydaje mi sie bym robił coś "co nagle..." Pół maraton moze brzmi poważnie.. ale to tylko 21 km. Zwyczajne wybiegania koncze po 25 km. Wiek faktycznie ma znaczenie. Ja jeszcze mam 29 na karku. Pewnie szybciej buduje mięśnie i zrzucam kg. Martwi mnie jedna sprawa.Jak już tak rozmawiamy.. Zawsze miałem wielka nadpotliwość. Nie było to związane z moją masa bo w podstawówce byłem szczupły a na wf-ie byłem mokry jak szczur. W lecie to nie problem, koszulka schnie w trakcie biegu, chustę na czole można wykręcic. Co z tym fantem zrobić gdy jest -10 stopni na polu? Ubiorę sie za lekko, zmarzne bo raz ze zimno dwa spocę sie wiec wdzianko naciągnie wilgoci i zimno bedzie jeszcze bardziej odczuwalne. Ubiorę sie za ciepło.. wiadomo. Jest tutaj ktoś nadmiernie - mam na myśli naprawdę nadmierne pocenie sie - pocący sie z bagażem doświadczen w zimowym bieganiu? Jedyne co mi przychodzi do głowy to zamiast biegów przejsc na szybkie marsze/ wolne truchty. Myśle też nad nartami biegowymi ale tam bedzie to samo. Pot bedzie mi sie wlewał po kostkach do butów.
-
Zaczęłem biegać w lutym tego roku. Wcześniej nigdy nie biegałem. 170 cm wiec z metra cięty. w październiku zeszłego roku wazyłem 86 teraz 75. Osobisty rekord 94 kg. W te 7 mcy zrobiłem 10 km w 49 minut. Przebiegłem maraton gorce (górski maraton - nie asfaltowy po płaskim ) i wcale nie wstydzę sie wyniku. Byłem w okolicach 3/4 stawki. Mówisz ze kolega mówi ze za rok zrobisz połmaraton? Albo sugeruje Ci ze jesteś leniwy i półmaraton to max albo.. masz 50 kg nadwagi która no.. wymaga czasu do zrzucenia.
-
Sumo dziś musi obejść się smakiem
-
Seiko
-
Klub Miłośników Zegarków Steinhart
ravraj odpowiedział SIRLUKE1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Extra ta Armida! Jesli jest na sprzedaż to biorę Pasek jakiś również podniszczony i było by pieknie
