Ja potrzebuję noża raz na kilka dni. Do fachowych prac używam narzędzi mniej uniwersalnych. A nóż ze zdjęcia ma jakieś 4-5 lat. Wcale nie mówiłem, że jest naj , ale, że wart swojej ceny i przydatny jako podręczny. Nie każdy potrzebuje noża za kilka stówek czy tysiaków. Powiedziałbym wręcz iż mało kto.
Nie będę się z Tobą sprzeczał. O nożach też wiem sporo i o stali również, ale nie zamierzam się licytować. Gdyby sprawa była warta zaangażowania mógłbym udowodnić. Faktem jes jednak,t że stanley robi narzędzia z wyższej średniej pólki. Na tym temat zamykam, niech Twoje będzie na wierzchu.
Z dwojga, jakieś ewentuaalne uboczne po szczepieniu, a pewne problemy po chorobie, to wybieram szczepionkę. Ale ja jestem prosty chłop. Znam się na hurtowym niszczeniu i zabijaniu a nie na leczeniu.
Jasne, że są dobre i marne, ale do 100 zł można znaleźć całkiem niezły, a że nie mają twardości widii, to przecież niepotrzebne do codziennego użytku. Sprawdza się też klubowy vis, którego używam jako EDC.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.