Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

70'

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1381
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez 70'

  1. 70'

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Do polaczenia niemieckiej mysli technicznej i gazu to lepiej podchodzic z duza ostroznoscia. Warto sprawdzic, czy przypadkiem jakies rurki od instalacji nie sa podlaczone do nawiewu
  2. To moze tez przydac sie na starosc. Latwiej sie wsiada i zsiada z taka sztyca
  3. Ten kumpel co ma w krosie siodelko wbite w rame ?
  4. Tu jest to dosc dobrze pokazane jak to dziala. Tak od 30 do 60 sekundy
  5. Mleko wywali w dziurze juz od 4-5 mm, ale detke mozna zalozyc i do domu sie dotrze. Dobre to na kolce, male gwozdzie jakies kawalki metalu. To tak z wlasnego doswiadczenia
  6. 70'

    Pogadajmy o samochodach :-)

    To rozwiazanie mogloby rozwiazac Twoj problem
  7. Tubless to na pewno technologia przyszlosci i ma swoje zalety i nie jestem jej przeciwnikiem Samowulkanizacja, jazda na nizszym cisnieniu, kolo praktycznie staje sie bezobslugowe do momentu ewentualnego przeciecia lub przyszczypania opony. Tak naprawde wtedy dopiero zaczyna sie problem, pomijajac upierdliwy proces montazu, jezeli dziura jest na tyle duza, ze nie da sie samo uszczelnic, to opone trzeba zdjac i zalozyc detke, trudno sie przy tym nie uchlapac tym mleczkiem samowulkanizujacym
  8. Troche drozej to wychodzi, wagowo niewiele sie zyskuje i sporo z tym zabawy, a detke i pompke i tak lepiej miec przy sobie na wypadek duzej dziury
  9. 70'

    Wybór pióra.

    Mozesz sobie do niego dokupic dedykowany zbiorniczek na atrament. Tak jak kojarze to kosztuje on okolo 10-20 zl
  10. 70'

    Wybór pióra.

    Przede wszystkim bardzo praktyczne i naprawde bardzo lekko pisze
  11. Jedyne pocieszajace w historii jest to, ze wyszedles z tego bez szwanku. Natomiast cala ta sytuacja wydaje sie byc chyba juz szczytem chamstwa, bo jezeli nawet gdybys rzeczywiscie zajechal mu droge to powinno sie to skonczyc na zwroceniu uwagi. W cywilizowanym swiecie raczej nie powinno miec cos takiego miejsca Zauwaz jednak, ze ta droga, to droga wewnetrzna, czyli max 20 km/h, a pieszy i rowerzysta moga sie po niej poruszac tak jak sobie tylko chca, a kierowca samochodu powinien to respektowac. To, ze nie ma tam wymalowanych pasow moze wynikac z tego, ze zarzadca tego kawalka jezdni jest ktos inny niz chodnika
  12. Pewnie trzeba by powolac bieglego, a winny bylby ten kto mniej posmarowal Nie byloby watpliwosci gdyby na przedluzeniu chodnika byly wymalowane pasy dla pieszych i rowerow. Dziwna jakas ta sciezka
  13. Ok, doczytqlem. Rzeczywiscie jezeli jest sciezka to jest obowiazek jazdy sciezka rowerowa. Natomiast co do Porsche to chyba bylaby to jednak jego wina. Cytuje z gazety prawnej "Prawo o ruchu drogowym stanowi, iż kierowca który skręca z drogi głównej w prawo bądź w lewo, jest bezwarunkowo zobowiązany do ustąpienia pierwszeństwa przejeżdżającemu przez jezdnię rowerzyście. W momencie kolizji winę ponosi kierowca." http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/733626,rowerzysci-rower-prawa-obowiazki-kodeks-drogowy.html
  14. 70'

    Pogadajmy o samochodach :-)

    W Niemczech przynajmniej da sie normalnie jechac lewym pasem i jezeli ktos Ci mignie swiatlami to pozniej nie zajezdza drogi i nie przyhamowuje
  15. Taki przepis raczej nie ulatwia zycia rowerzystom. Rower to pelnoprawny uczestnik ruchu, powinien miec wiec prawo jazdy ulica nawet jezeli obok jest sciezka rowerowa. Szczegolnie, ze w Polsce nikt tego nie respektuje i sciezka jest najczesciej okupowana przez pieszych, co wnastepstwie przypomina jazde slalem i narazenie na wyzwiska i grozby. Jakby tego bylo malo jazda kilkuosobowa grupa wydaje sie byc po takiej sciezce prawie niemizliwa i dosc niebezpieczna zarowno dla pieszych i rowerzystow. Musze przyznac, ze u mnie rozwiazano to w duzo bardziej przyjazny sposob i nikt nie narzeka
  16. 70'

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Musiales chyba Wlochy ominac
  17. 70'

    Wybór pióra.

    Chyba nikt cenowo nie przebije Aliexpress A tak na powaznie to dwa piora kupilem taniej, niz oficjalny cennik, na ebayu. Nie byly to jednak spektakularne obnizki na poziomie 40-50 %. Widzialem tez piora Montblanc i Visconti taniej na kraff.pl, ale nigdy tam nie kupowalem. Zasadniczo kupowanie piora to tez element tej zabawy. To koszt kilku tysiecy zlotych warto wiec poswiecic troche czasu w sklepie na porownanie i odpowiedni wybor
  18. 70'

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Ciekawy podzial. Moze dlatego, ze ci z polnocy jedza zolte kartofle, a ci z poludnia biale, albo odwrotnie
  19. W Polsce jest przepis, ktory nakazuje jazde sciezka rowerowa jezeli biegnie ona wzdluz drogi ? Nie macie swobodnego wyboru ?
  20. 70'

    Wybór pióra.

    Dobre pioro i dobry atrament. Taki zestaw nie wysycha przez wiele miesiecy
  21. 70'

    Wybór pióra.

    Tak wlasciwie to cala kolekcja moich pior i chyba wszystkie juz byly pokazywane w tym watku. Przez okolo 20 lat udalo mi sie tez kupic kilka innych pior niz Montblanc Meisterstuck np. Pelikan M800, Kaweco liliput, Montegrappa Ducale i Waterman Charleston i te piora tez chyba juz tu pokazywalem. Te piora na pewno ze mna zostana, a z Montblancow Edgar A. Poe i jeden No 146. 6 roznych pior w zupelnosci mi wystarczy, no moze 5 bo Waterman jakos mi nie lezy i nie odczuwalbym jakos specjalnie jego braku
  22. 70'

    Wybór pióra.

    No tak, tego nie wzialem pod uwage, ze nie da sie calosci napisac bez moczenia piora. Nigdy nie kaligrafowalem. Dzis to wymierajaca sztuka, tym bardziej wiec wiekszy szacunek do tego co robisz Te piora muzyczne z golebiem pokoju na stalowce, to jedna z najladniejszych serii Montblanc. Ponadczasowe, klasyczne, eleganckie i jak to Montblanc zawsze niezawodne. Moja ulubiona marka pior
  23. 70'

    Wybór pióra.

    Ladne pioro, gratuluje. Dopiero co kupiles i juz zepsules ? Z serwisem niestety nie pomoge. Pioro ma na tyle prosta budowe, ze zawsze naprawiam sobie sam Szymon na razie widac, ze nie ciagnales tego jedna kreska, ale i tak jestem pelen podziwu, ze chce Ci sie w to bawic
  24. 70'

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Nie wiem jak w Norwegii, ale w Szwajcarii ci janusze jezdza bardzo przepisowo, az do bolu, Nie widzialem tu jeszcze Polaka, ktory by probowal przekraczac predkosc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.