W sensie, że własciciel sie nie pozbywa
Długo za mną chodził F-Type. Miałem w 2021 mega ofertę na białego coupe w salonie Kato. Puściłem w końcu rezerwację, bo doszedłem do wniosku, że jak mam mieć zabawkę, to chcę bez dachu. Ale niczego sensownego nie było na rynku. Po czym pojawił się piękny cabrio P450 prawie nówka, szary w czerwonej skórze. Wydawało mi się, że szybko zareagowałem, a gośc mi mówi, że ma już na koncie zaliczkę od klienta Ale jak to w życiu wychodzi na zero - spod ziemi pojawiła się szansa na 718B i póki co jesteśmy nierozłączni.
Wrzuć jeśli masz trochę więcej zdjęć, bo to rarytas pośród zaczynającej dominować azjatyckiej elektryczno-spalinowej motoryzacji.