Dzień dobry,
Jakiś czas temu szefujący temu gremium @Krzysztof Skórka odblokował na moją prośbę ten wątek. Po pewnym czasie popełniliśmy w nim z @Autor1984 dosłownie po dwa wpisy i wątek zniknął.
Było w tym wątku trochę emocji (dawno temu), tematyka nie jest błaha, ale teraz trudno pojąć dlaczego tak się sytuacja rozwinęła. Jestem osobą skromną, wstydliwą, mam wiele ograniczeń, ale pozornie anonimowy świat internetowy ośmiela mnie do zadania pytania: why, why, why? Co stało za tą decyzją? Jaki złożony mechanizm przyczynowo-skutkowy i co równie ważne w czyjej głowie, doprowadził do unicestwienia tego wątku? Kim jest ten lub są ci, którzy podpisali wyrok na lubiany przeze mnie i sentymentalnie traktowany topic? Jakie osiągnięcia za nimi stoją, kim są w życiu i jakie mają podstawy do uznania, że wiele poświęconych minut i myśli forumowiczów należy wymazać? Czy wystarczy anonimowe poczucie władzy i umiejetność wciskania guzików DEL i ban?
Przypominam sobie niektóre dyskusje związane ze zmianą kierownictwa i nowym otwarciem. W prywatnych rozmowach, ale też rozmowach na forum jasno mówiłem, co powoduje, że nie zaangażuję się bardziej we wsparcie rozwoju tego forum. Bez satysfakcji okazuje się, że miałem rację.