Przerabiałem ten temat, więc może podpowiem: z mojej perspektywy sinnowe 41mm zupełnie nie jest problemem (czasem wydaje się wręcz mało), natomiast guma to już trochę za dużo.
Mam nadgarstek 16,5 cm (raczej płaski i kościsty) i po prostu źle się na nim guma układa, zarówno ta ze standardową sprzączką jak i dopasowana z zapięciem. Ale to może być zupełnie indywidualna sprawa. Ktoś, kto ma bardziej owalny przekrój nadgarstka i więcej w nim "mięsa", może mieć zupełnie inne odczucia. Poza tym lubię, jak zegarek lata mi po przedramieniu w górę i w dół, a nie przylega dopasowany do jednego miejsca.