Ja już wiem, że bardziej podoba mi się 556A (no i mam do niego sentyment, bo to mój pierwszy "poważny" zegarek, który od zawsze mi się podobał), dlatego nie widzę żadnego sensu w kupowaniu 544. EZM to dla niego już za wysokie progi, a drugi prosty "codzienniak" do niczego nie jest mi potrzebny. Jeśli miałbym iść w taką kopertę, to wybrałbym 144 - przynajmniej coś się dzieje i jest więcej radochy. A w kolejce ciągle U50B i EZM3S.
Ale obiektywnie jest fajny, trzeba im oddać, że wreszcie coś ciekawego wypuścili.