Dzisiaj mierzyłem Rangera 36 i jest świetny! Mały, wygodny, dobrze wykonany, no i najważniejsze - ascetyczny. Chyba się pozbędę tego, co noszę od święta, i wreszcie będę miał spokój. Nie żeby zostać jednozegarkowcem, ale chyba to już ten etap, żeby się ustatkować i odpuścić budowanie jakichś większych kolekcji. 2-3 do rotacji i jakiś kwarc do tyrania zupełnie mi wystarczą.