Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Adi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6069
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez Adi

  1. A to nie statkowe nadajniki u Ciebie? Na promach jest absurdalnie za KB. Może się mijaliście z promem i Cie chwyciło?
  2. 2892 lub SW 300. Myślę, że bez znaczenia.
  3. Właśnie bransoleta jest super. Pasuje to ostrych, surowych szlifów
  4. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Masz rację - sądziłem, że "waloryzacja" nie dotyczy drewna....... ale zrównali ze zwykłą kradzieżą.......
  5. Ok 4000 w dobrym stanie chodzą. Na pewno sporo więcej niż nowe wersje.
  6. Eksperymentuję.... Ale Kontiki to na pewno nie jest elegancki zegarek. Sportowiec.
  7. Niby NATO jej. Je służy, ale chyba ujdzie....
  8. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Jesteś pewien? Wyrąb, lub kradzież wyrąbanego lub powalonego to od 3 do 5 lat jeśli miało wartość powyżej 75 zł. Dodatkowo nawiązka dla pokrzywdzonego w wysokości 2 krotnej wartości szkody. Taka proporcjonalność
  9. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Nie no jasne. Zabił zabić, zgwałcił to go zgwałcić. Kara ma być odstraszająca a nie proporcjonalna. Zobacz na kary za fałszerstwo pieniędzy albo kradzież drewna z lasu i porównaj do kary max kary za gwałt...Tylko surowa i nieuchronn kara pomoże. Ps. Polak
  10. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    No ale kiedy piszesz, o winie klientów to sorry - zdziwienie to mało.
  11. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    O i tu się z Rafim w pełni zgadzam. w 100% 90% klientów to laicy. Handlarz przy nich to expert. On im nie "karze" kupować śmiecia z kręconym licznikiem. On ich oszukuje twierdząc, że przebieg oryginalny. Chodzi o to, że na ściągniętym i kręconym złomie zarobi dużo. Sprowadzając auto z prawdziwym przebiegiem, który będzie atrakcyjny zarobi mniej bo jest droższe w zakupie. Nie chce tego więc oszukuje. Sorry. ale jakakolwiek próba usprawiedliwienia tych szmaciarzy to kiepski żart, a zganianie na klientów jest kuriozalne. Nikt nikomu na siłę nie sprzedaje? Po pierwsze z 90% lub więcej to ofert oszustów, a po drugie jak pisałem na jakiej podstawie klient ma nie wierzyć oszustowi skoro się na motoryzacji, samochodach zwyczajnie nie zna. Masa ludzi szczerze wierzy i cieszy się z okazji. A są ofiarami kanciarzy.
  12. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    No nie do końca. Każdemu się marzy auto dobre z małym przebiegiem. Dostosowywaniem rynku byłoby sprowadzanie takich. Cofanie licznika to zwykłe szmaciarstwo. Powtórzę. Złapanie na tym procederze powinno skutkować bankructwem takiego oszusta.
  13. Adi

    Perfumy

    Masz po prostu zbyt wymagającą żonę
  14. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    No jednak jest tu kwestia blacharza. Jeśli sam uważa, czy też po prostu wie, że auto jest nadmiernie uszkodzone to nie naprawia. Natomiast rzeczywistość jest taka, ze naprawia bo nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne skutki. To tak jak z architektami. Klient życzy sobie dach podparty na kominie. Architekt wie, że musza być dwa słupy by dach się nie zawalił. Choć potrafi zaprojektować piękny dach podparty na kominie wie, że nie może i odmówi, bo jak narysuje, ktoś zbuduje i się zawali to architekt poniesie konsekwencje. Blacharz nie ponosi, to dla zarobku pozwala sobie na robienie tego czego nie powinien robić. Zapominamy, że efektem pracy kogoś kto naprawia uszkodzone nadwozie to nie tylko ładny wygląd i równe szczeliny, spasowanie i kolor lakieru, ale i bezpieczeństwo konstrukcji. Nie sądzę, że po wyeliminowaniu takich złomów blacharze nie będą mieli z czego żyć. Na wyciągnięcie zagłębienia po gradzie terminy były w maju na wrzesień. Tłumaczenie, że robi bo z czegoś trzeba żyć to pic. Dobry blacharz nie szuka klienta. A jak słaby i robi gnioty, to nie ma czego i kogo żałować.
  15. Zippo to bajer i styl. Zwykła zapalniczka z kiosku pod kątem wygody i praktyczności miażdży. Ale przecież nie o to chodzi - jak z zegarkami
  16. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Więc trafia do "profesjonalisty" na wschód od Odry, który naprawi coś co nigdy nie powinno być naprawione, co najwyżej wymienione. Czy taki "profesjonalista, czytaj partacz da gwarancję, że auto w razie wypadku zachowa się jak nowe, że poziom bezpieczeństwa będzie jak w nieuszkodzonym? Wiadomo, że nie gdyż to ze względów technicznych i najzwyczajniej fizycznych jest niemożliwe. Niestety to my chcemy wierzyć, że auto "nówka nieśmigana" stan "igła" sprowadzone, odpicowane, opłacone i z zyskiem handlarza jest tańsze i to istotnie niż takie auto w swoim kraju pochodzenia. Chcemy być oszukiwani, to znajdą się pseudoblacharze i pseudohandlarze, którzy naprawią elementy nienaprawialne i się jeszcze tym pochwalą, nie rozumiejąc, albo kłamiąc, że Niemiec czy inny Holender nie naprawia tego bo nie umie, czy jak to często w mitach się powtarza "nie opłaca się". A prawda jest taka, że nie naprawia tylko dlatego, że tego naprawiać nie należy. A wymiana uszkodzonych elementów rzeczywiście może się nie opłacać. Liczę na surowe kary dla kręcących liczniki - takie, że po przyłapaniu handlarz stanie się definitywnym bankrutem. Obyśmy doczekali się także przepisów nie pozwalających nprawiać takiego złomu jak na dyskutowanym: filmiku, bez udowodnienia, że odpowiednie elementy są nieuszkodzone bądź wymienione na fabrycznie nowe.
  17. A to fakt. Dzisiejsze źródła światła to potęga.
  18. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Takie auta powinny być złomowane. Mam nadzieję, że nadejdzie taki czas, że tak rozbite auto będzie trzeba oficjalnie, komisyjnie zezłomować.
  19. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Taksówka - ok - jak ktoś robi nie wiem... 5000 km rocznie. Niestety z taksówkami jest różnie. Raz przyjechała mi tak brudna w środku, że nie wsiadłem, kilkakrotnie kierowca tak marudził, ze się odechciewało, wszystkiego. Nie raz był to rzęch. Kilka razy latem pan kierowca, tak po prostu śmierdział. Nie wspomnę o tym kto tym jechał przede mną i co mu się ulało Oczywiście się generalnie poprawia, jakość rośnie - ale to wciąż jak pudełko czekoladek. Więc jak kogoś stać i ten 1000 - 1500 miesięcznie się robi to warto mieć swoje, nawet drugie czy trzecie.
  20. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Tak to jest ze średnią. Spada szybko, rośnie powoli
  21. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Tak - ważny rekord - chluba komunistycznej motoryzacji. Zawsze trzeba było udowadniać, że jesteśmy liderem w produkcji ziemniaków i mamy najlepsze auta (co najmniej tak dobre jak na zgniłym Zachodzie) , mimo, że w dniu "debiutu" ten złom był 15 lat za swoja epoką przynajmniej. Oczywiście rekorodowa sztuka niewiele miała wspólnego z tym co rzęziło na drogach. Indywidualnie spasowany silnik, części wyższej jakości, zdublowana elektryka, Nawet opony były specjalne na przygotowanie tej ściemy. Wielu sentyment został - a opcja zgniłości Zachodu powraca..............
  22. Adi

    Perfumy

    Koledzy "marketingowi" uparli się na ten temat.
  23. Adi

    Perfumy

    Koledzy z jednej agencji? Czy zlecenia podobne?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.