Albo lombard ktoś zrobił na szaro, znaczy pomarańczowo, z podróbą Kinga, albo lombard kogoś chce zrobić: http://allegro.pl/zegarek-casio-g-shock-gx56-pomaranczowy-hit-i6285919435.html
Pasek od GW-5000 jest tak miękki, że zamiana na bransoletę to nie kwestia większej wygody, a chęci spróbowania czegoś innego (co zresztą sam zrobiłem). Tak samo w Giezach. Równie wygodny jest pasek we Frogmanie GWF-1000.
Jacku, do usług. To po prostu inny pogląd. Są na forum kolekcjonerzy, są użytkownicy zegarków. A pasja ta sama. Po prostu nie znoszę widoku leżącego zegarka. Wolę je używać. A że wybieram zazwyczaj takiego, którego chcę poznać i który przy okazji przypadł mi do gustu, to się nim szybko nie nudzę.
Bardzo dobrze się nosi. Dzięki za pomoc. Jeśli po miesiącu nadal będzie mi z nim dobrze, to będę się rozglądał za GXW i chyba za pozytywem jakiego ty masz.
Ale to wszystko zależy kto co z zegarkiem robił. Jakiś miesiąc temu na allegro widziałem tak zajechanego Rangemana, że właściciel chyba musiał w rzeźni robić, przy ostrzeniu maszynek do mięsa. A według sprzedawcy zegarek był kupiony w salonie kilka miesięcy wcześniej.
Kupiłem go kilka lat temu od kolegi m.in. z tego forum. Potem go sprzedałem, bo kupiłem GW-5000 - jestem jednozegarkowcem. Sprzedałem koledze, który nie ma tu konta, a moim zdaniem jest posiadaczem największej kolekcji screwbacków w Polsce, jeśli nie ogolnie największej kolekcji G-shocków w Polsce. Woli jednak pozostać anonimowaty.
Jeśli ktoś jest zainteresowany, to na allegro jest Giez GS-1100 za 300 PLN: http://allegro.pl/zegarek-meski-casio-g-shock-gs-1100-1aer-200m-dl-i6207125664.html
Kilka lat temu kilku kolegów z tego i z innego niezegarkowego forum próbowało kupić tam DW-5000SL. Okazało się, że oni po prostu tak się pozycjonują, żeby g-shocko-maniacy tam zaglądali, ale z tego asortymentu nic nie mają.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.