Kiedyś mówiło się, że Frog GWF-1000 jest wielki, ogromniasty. Dziś, w porównaniu do tych wszystkich nowych Masterów, jest mały. W przegubie mam 19 cm. Nie mam akurat zdjęć aktualnych na ręku, ale mam zdjęcie porównawcze mojego wcześniejszego GF-1000 z GW-5600J: Jest większy od kwadraciaka, ale nie tak wcale dużo. A tu zdjęcie robione kilka dni temu w towarzystwie Protreka PRX7000 Manaslu: I Frog jest mniejszy.