Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

AndrzejMick

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1566
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez AndrzejMick

  1. Dodatkowo Zibi z pewnością może się pochwalić przed centralą w Japonii większą ilością sprzedanych zegarków, a to się pewnie bezpośrednio przekłada na lepsze ceny, większy prestiż itp itd. Myślę, że gdyby Zibi miało na takim układzie cokolwiek stracić to by nie sprzedawało hurtowo.
  2. Bardzo łatwo można poznać kto kupuje Casio od Zibi, a kto z innego źródła. Gwarancja. Jeśli 3+3 lata - biorą od Zibi. Jeśli międzynarodowa dwuletnia - biorą od innych, także międzynarodowych, hurtowni.
  3. Prawo popytu i podaży oraz konkurencji. Mając możliwość kupowania za granicą grzech z tego nie korzystać. Pamiętam cenę 900 PLN Za GW-9200 w Polsce, ale mało mnie to obchodziło, bo na ebayu (z wszystkimi opłatami) był za góra 600 PLN. Dopiero ostatnio ceny w Polsce przestały fiksować i się dostosowały. Myślę, że duża zasługa w tym, że Zibi wyrosło dużo konkurencji.
  4. Nie sugeruj się zbyt cenami u nas. W pewnym momencie DW-5600 był w takiej samej cenie co DW-5000.
  5. Tańszy jest taki model po prostu. Na początku, gdy technika waveceptora była nowością, tak Casio robiło, nie tylko z tym modelem zresztą.
  6. Wyszły w tym samym roku. G-9200 kilka miesięcy później po GW-9200.
  7. AndrzejMick

    GW-9400 Rangeman

    Dokładnie - nie na tym poziomie zegarkowym rozgrywa się ta różnica i w przypadku znakomitej większości G-shocków Japan to w zasadzie efekt placebo.
  8. AndrzejMick

    GW-9400 Rangeman

    Kraj na deklu to kraj końcowego montażu. Japan nie oznacza więc Made in Japan, bo fabryka w Japonii może montować części spoza Japonii ewentualnie odwrotnie. W przypadku Made in Japan i części pochodzą z Japonii, i montaż tam się odbywa. http://mygshock.com/wiki/Trivia
  9. AndrzejMick

    GW-9400 Rangeman

    Seven, jak już pisałem - większość JDMów jest produkowana w Japonii, ale nie wszystkie. Tu się zgadzamy. I zgadzamy się w kwestii, że najwyżej w hierarchii stoją JDMy Made in Japan. Kiedyś oznaczenia dla Casio nie miały aż takiego znaczenia. Potem fabryki rozniosły się po całej Azji południowo-wschodniej i trzeba to było już jakoś oznaczyć. Różnicy najczęściej nie ma dużej jeśli jest w ogóle i o tym w ogóle nie pisałem. Zresztą tak samo jest w Seiko. Ileż to razy pisaliśmy, że w zasadzie Seiko SKX007 praktycznie niczym się nie różni od Seiko SKX007J. Literka J daje +100 do prestiżu na dzielni, ale nie zmienia nic, może poza pewnymi smaczkami, dodatkami. To nie na tym poziomie rozgrywa się różnica jakości. Co do różnic pomiędzy GW-5000 a DW-5600 to też nie mówiłem o różnicy w cenie, a o różnicy w materiałach, które wynikają właśnie z takiego podejścia jakie opisywałem wyżej. To jest widoczne od pierwszego momentu i dla każdego, kto miał te dwa zegarki w ręku.
  10. AndrzejMick

    GW-9400 Rangeman

    Patrząc na GW-5000 i DW-5600 czy nawet GW-M5610 to jednak można zaryzykować twierdzenie, że i miejsce składania jest ważne.
  11. AndrzejMick

    GW-9400 Rangeman

    Nie, chłopaki. Jest różnica między Japan a Made in Japan. Japan z odpowiednią literką oznacza, że części zostały wyprodukowane w Japonii, ale sam montaż odbywał się poza Japonią. Z tego co pamiętam to Made In Japan ma GW-5000, Frogmany, kilka limitek i większość JDMów.
  12. AndrzejMick

    GW-9400 Rangeman

    Jeśli Made In Japan to nie niby, a na pewno. A jeszcze bardziej jeśli to Japan Domestic Market.
  13. Niech się Rangeman rozpycha łokciami po salonach. Niech go kupują, bo jest duży. Bo ja cichutko dodam, że znalazłem informację, iż Japończycy planują poszerzenie możliwości modułu wsadzanego do serii 5xxx. Nie wiem co to może być. Może detektor bomb przeciwlotniczych czy najbliższego kebaba? Ale tak poważnie to jest ciekaw tej wiadomości, bo nie ukrywam, że nawet okrojony moduł od Risemana wsadzony w małą kopertę od 5xxx to byłby ideał, a w kopertę od GW-5000 to już byłby cud.
  14. Kwestia wyważenia ilości popytu i podaży.
  15. G-9000 stoją, bo Mudmany w tym czasie zdążyły się dochrapać dwóch następnych generacji. Z tego, co słyszałem, to strumień Ryśków, przynajmniej do polskich sklepów, był stopniowo zmniejszany od połowy roku. Oficjalnie, by zrobić miejsce dla Rangemana, ale być może dlatego, żeby sklepy nie miały takich dużych zapasów Ryśka na stanie. Praktyka uczy, że gdy jakiś model jest zastępowany przez nowszy i przestaje być produkowany, to bardzo szybko też przestaje być dostępny w stacjonarnych sklepach i pozostaje tylko polować na niedobitki, ewentualnie allegro/ebay/amazon.
  16. AndrzejMick

    Podrobki Casio

    Oni się powoli przenoszą na na tablicę, bo na allegro jest choć iluzoryczna ochrona przed podróbkami (zdjęcie aukcji, odszkodowanie, gdy zgłosisz na policję), a na tablicy kompletnie nic nie ma.
  17. AndrzejMick

    GW-9400 Rangeman

    No to gratulacje!
  18. AndrzejMick

    Nowosci Casio

    Seven, ale jaki problem ze ściągnięciem z Japonii? Chyba że chodzi o to, iż z Japonii - znaczy większa cena końcowa.
  19. No to patrzymy jak cena Risemana wzrasta z minuty na minutę.
  20. Tak, nadal go produkują. Jednak nie będą rozwijać już tej linii. Szkoda...
  21. Giez to była poboczna, być może eksperymentalna linia. Może mała fanaberia Japończyków? Wyczytałem kiedyś, że to była próba połączenia pierwszych G-shocków (stalowa koperta) z estetyką wskazówkowofilną, ale w samej Japonii to się nie przyjęło.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.