No niestety moda na kolorowe G-shocki pociągnęła za sobą zalew rynku podróbkami robionymi z wanienek. A lud to kupuje, bo nieważne parametry, a napis. G-shock, Nike, Adidas itp. A z drugiej strony dziwi mnie np. to, że ktoś myśli, że podróbki sprzedaje legalny sklep dający dwu- lub trzyletnią gwarancję i rachunek...
Bo PKP nie posługuje się czasem atomowym. A tak poważnie to o jakiej koordynacji możemy mówić, jeśli zawiadowca stacji, dyrektor pociągu i peronowe zegary nie mają żadnego sprzężenia między sobą?
Szkło jest odporne na zarysowania, ale w granicach rozsądku, jak we wszystkim. Jak można mieć pewność, że kupuje się oryginał? Jeśli kupujesz od firmy. Jeśli firma oferuje gwarancję dwuletnią lub 3+3-letnią.
Noszę jednego od dawna i co prawda kupiłem go na forum, ale pierwotnie był sprowadzany prywatnie z Japonii. Na gwarancję nie patrzyłem. Oczywiście jeśli ktoś chce zapłacić więcej, ale być związanym z Zibi więcej lat niż standardowo, to jego wybór.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.