Dokładnie przerysowany i z gruntu nieprawdziwy, bowiem cw ma 1 (słownie: jeden) tysiąc użytkowników, a nie kilka tysięcy. Z czego aktywnych jest góra setka i ilość ta maleje. Z powodów już tutaj wymienionych. Trzymajmy się więc faktów.
To już mogę przestać o nim myśleć. Riseman to max, co mogę włożyć na przegub bez wrażenia, że noszę wazon, a Rangeman jest znacząco od Risemana większy.
Widzę go tylko na pasku ze stalową szlufką, ale to jest nowy model, więc może później wypuszczą dedykowaną mu bransoletę. Na razie jednak raczej jej brak.
Mnie najgorzej łapały sygnał plastikowe G-shocki. 5600/5610, Mudmany. Riseman zwykły łapał raz na miesiąc może, Riseman MB częściej. Za to Giez łapał stosunkowo często. Najczęściej w moim mieszkaniu synchronizację łapał Oceanus T100, no i teraz z podobną częstotliwością GW-5000.
Gratulacje nowego nabytku. Słuchajcie, spostrzegłem, że odkąd założyłem bransoletę do mojego GW-5000, to znacznie częściej się synchronizuje w nocy. Miejsca położenia zegarka nie zmieniłem, bo kładę go na noc na stolik koło łóżka. Ciekawe czy to tylko zbieg okoliczności czy jednak bransoleta może tak działać?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.