Wygrzebany w złomkach u zegarmistrza, chodzi jak dzwon. Polzin = Połczyn Zdrój. Ciekawe, że mechanizm jest sygnowany Vogt a nazwisko na tarczy to Voigt. Pomyłka, czy zbieżność nazwisk?
Może ktoś poratuje właściwymi wskazówkami?
Nie jest ceramiczna, to malowana dwuwarstwowa kanapka, czyli nie jest płaska tak jak wcześniej pisałeś. Indeksy są wycięte na wylot w zielonej warstwie a luma jeat nałożona na spód, coś jak tutaj:
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.