Jak na ministra finansów przystało - jest kalkulator - trzeba umić liczyć podatki Nie znam gościa, ale cytując: "Na rowerze przejechał dziesiątki tysięcy kilometrów. Był w Rwandzie i Andach, zwiedzał Azję Centralną. " myślę, że ktoś kto ma fisia na zwiedzanie takich krajów z plecakiem, na rowerze, przebywał z "tubylsami" może być całkiem normalnym w porządku człowiekiem bez chęci epatowania luksusem na ręku. Mam nadzieję, że to nie jest tylko zagrywka "pijarowa" po poprzedniku... http://www.kup-casio.pl/product-zul-23997-Casio-DBC-611E-1EF.html