To nie na markę byłbym zawiedziony tylko na siebie. Może ja jestem nadzwyczaj uczulony, ale nie mam zaufania do kupowania zegarków ze średnio wiarygodnych źródeł … zwłaszcza nowych zegarków, z kompletem dokumentów, po bardzo atrakcyjnej cenie z drugiego końca świata. Słyszałem już kilka opowieści, że na chrono tez bywają walki robione. Czy ten sprzedawca to Ad omegi? Odblokowałeś już mu środki na chrono? Kontaktowałeś sie z nim? Jakiś odzew? Opcje są dwie albo sprzedał Tobie uszkodzony zegarek, albo podczas wędrówki przez świat uszkodził sie w transporcie. Niemniej trzymam kciuki za pozytywne zakończenie sprawy.