Z jednej strony rozumiem narzekania na op z drugiej nie.
Firma z modelami „historycznymi” już zakończyła swoją dzielność i trzeba sobie to uświadomić. Dała nam, fanom marki, miłośnikom zegarków to co miała najlepsze ze swojego dziedzictwa. Przy tak wielu referencjach i takich niuansach jakimi sie różnią to i tak dali spory wybór 😉Więcej nie mają to szukają alternatyw i starają się być konkurencyjni na rynku podążając w inną, nowoczesna stronę często kosztem wizerunku czy parametrów. W latach 30tych taki 47mm Radek tez był czymś kosmicznym, pewnie nieakceptowalnym dla większości przez rozmiar a jednak „po latach” sie przyjął.
Gwoli ścisłości, jak większość wie jestem dosyć koszerny jeśli chodzi o pamy, ale uważam, że nowe wypusty to cały czas bardzo dobre jak nie świetne zegarki.