Andrzej, koledzy delikatnie dają ci do zrozumienia jak to tu na forum bywa... zegarki się ma te wymarzone które po pewnym czasie się nudzą i w ramach możliwości finansowych przeskakuje się na kolejne wymarzone modele ale już Polkę wyżej ... wielu z nas ma ulubione modele nie na sprzedaż ale tez cześć kolekcji jest ruchoma... ktoś coś z kimś wymieni, ktoś coś komuś sprzeda.... ponosi się... oceni... wyrobi zdanie i puści dalej.... niektórzy wracają do modeli do których tęsknią i po pewnym czasie ocenia się jako właśnie te które pasują... tyle... nie ma w tym nic dziwnego i nadzwyczajnego.