Dzięki panowie! Jest to rzadki egzemplarz Pie Pana. Nie dość, że tarcza "crosshair", to jeszcze rzadziej spotykane indeksy w groty strzał. W kombinacji z najfajniejszym IMO typem koperty i oryginalną koronką, inną od typowego kanciaka kojarzonego z tymi Pie Panami. Koperta nie widziała polerki, dekiel niewytarty, szkło oryginalne niskoprofilowe, sygnowane. Wewnątrz cal. 551 w ładnym stanie. Dodatkowo według opinii kolekcjonera który jest ekspertem w konstelacjach, jest to rzadka referencja, pierwszy wypust. Jednym słowem, znów trafiło się ślepej kurze ziarno Ponoć tego Pie Pana można umyć tak skutecznie, że tarcza będzie jak nówka-nierdzewka. Nie wiem tylko czy się decydować, czy zostawiać, bo w sumie na żywo efekt takiej złotej patyny naprawdę robi fajne wrażenie, w szczególności z jakimś miodowym paskiem.