Na oba nie mam sponsora, poza tym jak coś już sprzedam, to za szybko coś się ciekawego znowu pojawia... Albo nowości, albo "odkrycia" No i podobne są, stylistyka bauhausowa, trochę chyba Grand Malvern ładniejszy, ale mechanizm Nomosa już sprawdzony, no i z SH21 nie wiadomo co będzie dalej. Muszę rzadziej zaglądać na forum i na strony zegarkowe, skupić się na robocie
Ładna koperta, jak zwykle dopracowana stylistyka. To logo... Wystarczy poczekać na wyprzedaże i wtedy już nie będzie tak boleć te 600Ł. Ja ciągle jednak myślę sobie, że fajnie by było mieć Nomosa na manufakturowym "alfa" (Tangente 38) za cenę C1 Grand Malvern small second z SH21 i dlatego nie mogę się zdecydować... To tak żeby sprowokować dyskusję
Z mojego doświadczenia wynika, że nawet niekoniecznie to musi być specjalistyczna końcówka, tylko właśnie wygodny jest płaski śrubokręt, najlepiej poniżej 1mm - 0,9mm wystarczy do większość bransolet. Można lekko spiłować brzeg, żeby był ostrzejszy, ale nie przesadzać, bo potem łatwo niechcący porysować uszy albo ogniwa kajdana od spodu.
W białej tarczy z kolei zabójczo wyglądają fale... To chyba jedyny powód, dla którego nie mogę się zdecydować na sprzedaż biało-czerwonego No i nie chcę Tomkowi robić konkurencji na bazarku Zdjęcie sprzed dwóch dni:
No właśnie tak od rana czarno wszystko widziałem, bo to pudło puste było i dalej jest... W sensie, że tam paski i inne takie trzymam Płynna zawartość już dawno wyszła niestety.
No z tych dwóch to raczej wolałbym Pioniera... Ale o bransolecie nie ma co myśleć, teoretycznie jakiegoś mesha założyć się da, ale to będzie fatalnie wyglądało na tych uszach. Jemu dobrze na skórze:-) Mechanizm jest w obu ten sam - H-21 na bazie Valjoux 7750. Tu masz więcej danych na jego temat: http://watchbase.com/hamilton/caliber/h-21
CW sprzedawał swoje aligatory, ale już nie mają w ofercie. Kiedyś takiego zakupiłem z wyprzedaży (Tomek też go chyba ma, o ile pamietam...). Tylko tu na innym zegarze, do Tridenta trochę za delikatny moim zdaniem.
Przede wszystkim wyprofilowane (curved) teleskopy - bez tego nie założysz żadnej grubszej skórki. Otwory w uszach są blisko koperty. A paski - to już tylko zależy ile chcesz wydać:-) Fajny wybór jest np. w sklepie "Watchgecko", ale za przesyłkę trzeba zapłacić dodatkowo ok. 10 funtów... W "Strapsco" (USA) modele Vintage leżą super, wysyłka za darmo, ale czeka się na dostawę zza oceanu długo. Z kolei drogie Hirsche jak dla mnie nie powalają... Wolę już zamówić coś ręcznie robionego u forumowych strapmakerów, tylko że ci najlepsi też każą sobie czekać....
Bez asysty? Może dotrzeć z panią listonoszką... Policzyłem, że będzie trochę zapasu, powinny się zapinać w najgorszym razie na ostatnią - wziąłem dwa po 15Ł... Jeszcze jeden do biało-czerwonego
Trójząb starej daty na chodzie w okolicach +4 sek. na dobę - zamówiłem do niego na wyprzedaży pasek XS, zobaczymy, czy wystarczy na mój nadgarstek 18cm...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.