Zgadzam się, odcienie się minęły - inne nato już wypróbowałem, mam granatowe, czarną skórę, szaro-białe, ale to jest wyjątkowe jakościowo i ta czerwień mnie skusiła Póki co, to poczekam z zamawianiem kolejnego, bo cena spora: https://www.blusharkstraps.com/collections/alphashark/products/alphashark-black-tan?variant=259010592792
No to wsiadaj w auto, o której będziesz? Jest opcja, żeby założyć flanelę do innego sikora (czarna Gliceryna) Możesz przywieźć swoich kandydatów, jak chcesz...
Zegar już długo ze mną i kupiony z drugiej ręki, bo to wersja nieprodukowana od jakiegoś czasu, ale właśnie te odcienie czerwieni chciałem zgrać trochę inaczej Tak po prawdzie to nato było kupowane do czarnej Glicerynki Airmana, ale też z opcją na biało-czerwonego Tridenta... Za to świetny materiał, jak flanela na nadgarstku.
Na Black Friday akurat było w zeszłym roku chyba 15%, kupony też są, ale się nie sumuje. Aktualne kody do kuponów znajdziesz na christopherwardforum.com albo w historii tego wątku.
Ekstra pasek - ale ładnemu we wszystkim ładnie Wiadomo jak to z Hamiltonami... U mnie właśnie przyszła dostawa z niebieskiego rekina (BluShark), zresztą widać po kolorze :
Oj, już nie narzekaj, ma ten amerykański sznyt i polot (nawiązujący jeszcze do czasów sprzed przejęcia przez Szwajcarów), ukłon w kierunku historii, piękną myśl Hamiltona (potomka kochających wolność Szkotów ), której teraz ani w USA, ani u nas nikt za bardzo nie rozumie (nawet po przetłumaczeniu...). Z podobnych powodów (nawiązanie do dawnej Ameryki) kupiłem mechanicznego Pioneera
No tak, Twój limitowany SoL! Tajemnicza piękność, o której krążą po Krakowie legendy! Faktycznie, muszę nadgonić jedno chrono, a myślałem, że tę "pandę" jednak odpuszczę W sumie to ciągle mogę oglądać Jazzmastera Maestro (też chrono) u szwagra - kiedyś był mój...
Jak Ci się podoba, to zapraszam do sąsiedniego wątku o Hamiltonach (http://zegarkiclub.pl/forum/topic/104904-klub-mi%C5%82o%C5%9Bnik%C3%B3w-zegark%C3%B3w-hamilton/page-149?do=findComment&comment=2114711) - tam już tyle zdjęć wstawiłem, że chcą mnie wymeldować
No pewnie, że naciągane, ale to w końcu tylko zabawa w porównania. A swoją drogą Hamilton ma też korzenie w Szkocji (czyli Wielka Brytania), bo nazwa pochodzi od Andrew Hamiltona, szkockiego prawnika, założyciela firmy Lancaster, na bazie której (jako jednej z trzech) potem powstała w 1892r firma Hamilton. A różnica z górą stu lat w stosunku do CWL? Na reputację trzeba zapracować...
Jeszcze Bulowę dokładasz? Przyjmuję wyzwanie, spróbuję się z tego wywinąć Obie firmy (Hami i Bulowa) mają amerykańskie korzenie, a potem zostały przejęte odpowiednio przez Swatch Group i Citizena, z kolei CWL to firma założona w Wielkiej Brytanii, po czym połączyła się ze szwajcarską SH. Wszystkie trzy zatem zaczynały jako "czysto" anglosaskie, by wprowadzić do swojego DNA elementy z innych szlachetnych tradycji horologicznych (szwajcarskich, japońskich). Jest wspólny mianownik?
Tomek, pamiętaj, że Ci mogą dowalić jeszcze VAT i cło z Kanady. Do ceny razem z przesyłką trzeba doliczyć jakieś 25-30 procent (w tym obsługa agencji celnej).
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.