Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ledr

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3582
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez ledr

  1. Świetna fota, a zegarek też niczego sobie.
  2. Do niebieskiego śmigła i tła jestem przekonany, może już pora przekonać się do niebieskiej tarczy...?
  3. Kupowałem ponad rok temu u nich zegarek, akurat nie Omegę, ale podobna półka cenowa. Wszystko poszło OK, zmieścili się deklarowanym czasie realizacji zamówienia, zegarek nowy, "w foliach", na karcie gwarancyjnej dane włoskiego sklepu, nie było problemu z rejestracją i przedłużeniem gwarancji na stronie producenta.
  4. Gradient gradientowi nie równy - trzeba by zobaczyć na żywo, żeby ocenić, jak to wyszło... Poświęcę się, jakby chcieli przysłać egzemplarz demonstracyjny😉
  5. A ja biorę w ciemno standard po lewej🙂
  6. No widzisz (nomen omen), właśnie dlatego zdecydowałem się na odwrócona pandę, bo biała tarcza kusiła, ale jednak po zdjęciach doszedłem do wniosku, że słabo wskazówki widać. W tej mojej nawet ślepy kret jak ja (-3,5 na oba ślepia) widzi dokładnie godzinę z daleka i bliska, a wypukły szafir wcale nie przeszkadza. Tu masz tarczę z większej odległości:
  7. Walentynkowo - kończy się już nam drugi miesiąc miodowy, oby tyle ciepłych uczuć zawsze towarzyszyło związkom ludzi z (nie tylko nowymi) zegarkami😆
  8. Żaden problem, można kupić zegarek marki Bell (and Ross), albo coś takiego:
  9. Po latach zabawy w polowanie na wytropione, "jedyne egzemplarze w takiej cenie", kolejne Graale mam coraz częściej wrażenie, że więcej frajdy sprawia mi samo polowanie, dreszczyk niepewności, czy dojdzie z USA, Japonii albo Australii, albo jeszcze nie wiadomo skąd (niedługo import będzie z księżyca chyba...), negocjacje z różnymi dziwnymi ale zawsze ciekawymi ludźmi, potem często spotykanymi w realu, bo fajnie nam się gadało, a zegar był tylko pretekstem... Do czego zmierzam - rozumiem tych, którzy szybko sprzedają swoje skarby po to, żeby znowu zakręcić ruletką i czekać, czy w paczce będzie perła, czy cegła starannie zapakowana w gazetę przez oszusta. Może tak do tego podchodzę, bo jeszcze nigdy sam nie dostałem takiej cegły - a zdobyłem oprócz zegarków kilku bezcennych przyjaciół i rzeszę serdecznych kolegów. I to jest wartość dodana tego hobby😃 Sorry za OT, robię się na starość (za) bardzo sentymentalny...
  10. Trzynastego... Aquis jako amulet chroniący przed... przesądami😅
  11. Jak to mówią starzy wyjadacze, tzn. starzy paneristi;-) - apetyt rośnie w marę sandwicha...
  12. Zwykły zamsz, chyba do Timexa robiony. Mój zegarmistrz podsunął, kolor podpasował i się nabył😉
  13. Podoba mi się sugestia kolegi - nawet jeśli nie do końca wyartykułowana w poście: do każdego Kindle'a powinni dodawać Seamastera pod kolor w gratisie😁
  14. Nie tylko Aquisem człowiek żyje...😉
  15. Super wyszło to czarno-białe zwłaszcza🙂 A ja zdążyłem schować się w domu i złapać jeszcze resztkę słonecznego światła, a teraz już burza śnieżna i półmrok za oknem...
  16. To kamuflaż, takie barwy wojenne - jak powszechnie wiadomo, pandy to wyjątkowo podstępne drapieżniki, zwane potocznie kameleonami😉 Nawet datę potrafią przestawić dla niepoznaki, by zmylić ofiarę:
  17. Prawie się go udało przerobić na bez daty:
  18. Podobno każda tarcza jest nieco inna i te rysy są losowo robione😄 Może mają kontrakt z jakimś okolicznym przedszkolem i podrzucają maluchom razem z czymś do "drapania"?
  19. Dopiero początek lutego, a... zielono mi😉
  20. Śmiała teza... ZaPAMiętam sobie przy następnych zakupach;-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.