Dzięki, wrażenia zbiorę jeszcze w ciągu dnia i może wieczorem już coś napiszę, ale tak na gorąco: jakość i staranność wykonania jak w "dawnych" Tridentach, świetna tarcza, nie myslałem, że aż tak ciekawie się zrobi przez to porysowanie, czyli efekt (h)ombre, czy jakoś tak tam;-), idealny rozmiar, bardzo dobra czytelność wskazówek, ogólnie taki stonowany ale rasowy edc.
Dzięki i zbiorę trochę więcej obserwacji, wtedy coś więcej napiszę. Fotki wrzucę jeszcze też.
No jak mam nosić bez obstawy i na co dzień, to wolę już CW;-) A dla mnie budzi skojarzenia z Milgaussem (zielonym) i trochę też jest kompromisem między BB41 i BB36, ten pierwszy Tudor za "klockowaty" dla mnie, a drugi za mały. Ale niech Sealander zapracuje sobie na nadgarstku na własną tożsamość, bo takie porównania są zwodnicze i często niesprawiedliwe dla tych tańszych "zamienników" czy homarów🙂
Naczy: odsyłać? Czy odsprzedać koledze za pu ceny?😉