Skocz do zawartości

souls_hunter

Użytkownik
  • Postów

    798
  • Dołączył

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez souls_hunter

  1. Nie wiem na jakim Kolega był targu ale moje doświadczenie w tej materii jest takie, że na targu jest drożej niż w pobliskim markecie. Na dodatek te niby "domacze" owoce i warzywa są identyczne jak te w markecie tyle że z przebitka 50%. To samo dotyczyło "domaczych win". Na oliwe nawet nie zwracalem uwagi bo cona 100 kun za litr to przegięcie. Jedynie rakija w cenie 10 eurasow/litr jest OK. Polecam nazbierać dzikiego kopru, który rośnie praktycznie wszędzie jak chwast i podczas kiszenia ogórków dodać go zamiast naszego. Smak ogórków po prostu jest niepowtarzalny.
  2. Ale co to za wakacje. Nikt nie chodzi z jagodziankami, parawanu nie uświadczysz, zamiast deszczu to żar się z nieba leje, sinic nie ma i woda ciepła jak w wannie.
  3. Po ile litr diesla i 2l Ozujsko!?
  4. Wygląda na to, że stare Orienty były lepiej dopracowane. Mój *** robi może kilka - kilkanaście (bardziej chyba kilka) sekund na dobę. Nie nastawiany od kilku tygodni idzie prawie łeb w łeb z telefonem. Więcej różnicy jak 1 minuta nie ma, aż sam się dziwię.
  5. Polecam przeczytać przed zakupem caly zalinkowany artykuł a zwłaszcza akapit jak rozpoznać uszkodzenia carbonowej ramy.
  6. Unless they are damaged or poorly built, carbon bike frames can last indefinitely. Most manufacturers still recommend that you replace the frame after 6-7 years, however, carbon frames are so strong that they often outlast their riders. https://hobbybiker.com/how-long-do-carbon-bike-frames-last/
  7. To się nie liczy. Zderzenia z busem żaden rower nie wytrzyma bez względu na materiał z jakiego został wykonany.
  8. Niestety dokładnie tak to wygląda. Znak czasów Panie...
  9. Przecież można zrobić coś w rodzaju progu na posadzce w garażu. Dobijam do progu kołami i mam jeszcze 5 cm do ściany. U mnie to działa i nie potrzeba żadnych karteczek. Auto tez mam czarne (nie było wyboru).
  10. Nie wiem czy mnie oczy myliły ale na obecnym TDP chyba widziałem Treki u którejś z drużyn,(chyba nie ryzykowaliby jazdy na felernych rowerach) więc może to był jakiś wypadek jednostkowy? Może szczotką do mycia butelek przeleciec rurę podsiodlowa i przesmarowac w środku? A jak nie pomoże to niech strzyka i ch. Skoro nic się nie dzieje.
  11. Z ciekawości zapytam co było nie tak z Trekiem? Zła geometria, rozmiar, brak możliwości konfiguracji, ciężar?
  12. Mój błąd, faktycznie. Przeskoczyłem od razu do sekcji "zobacz także " Rower wygląda OK ale potrzeba więcej info w jaki sposob i gdzie był użytkowany i jakaś gwarancję zwrotu w razie w
  13. Jak dla mnie gość ma podejrzanie dużo rowerów z wyższej półki za śmieszne pieniądze. Nie zastanawia to Kolegi?
  14. Dlatego napisałem, że zależy jak bardzo używany. Może pochodzić np z wypożyczalni i być wyeksploatowany do granic fizycznej wytrzymałości materiału a może być po slomianym entuzjaśce, który przejechał raptem 500 km. Poza tym carbon carbonowi nie równy.
  15. Zależy w jakim terenie się jeździ. A nawet w mieście w "podbramkowej" sytuacji vki zatrzymują szybciej. Ale rozumiem, ma być oryginalnie. Używany karbon? Zależy jak bardzo używany. Bez dokładnego oglądania na żywo chyba bym podziękował.
  16. Przynajmniej na przód wrzucił bym jakiś retro v-brake. Poza tym piękny corratec.
  17. Nad Wisłą życzliwi pomyślą, że to "Rolex" za parę stów z bazaru.
  18. Ukłony i wyrazy szacunku dla Pani Bury.
  19. Tej w różowym zabieramy to co trzyma w rękach i odpływamy z tą w niebieskim. W sumie chyba nie zły plan?
  20. Po to tu jestem, żeby się uczyć. Chociaż wait.... w ubiegłym roku wziąłem do Chorwacji Aquagraph'a no bo gdzie indziej jak nie do morza?
  21. Mam cal 16 tak, że podziękuję ale gdybym nie miał to kto wie. Linki są jakoś nie doceniane (tutaj) a szkoda bo mają coś w sobie.
  22. Może jestem dziwakiem i się nie znam ale na plażę do piachu /kamieni i słonej wody zwykle zabieram najtańszy zegarek a nie najdroższy. Chyba, że ten jest najtańszy w kolekcji.
  23. W porównaniu z Chorwacją Czarnogóra jest zatłoczona do granic możliwości i o dobre "kilka" godzin jazdy dalej. Plaż do pływania jest stosunkowo mało w porównaniu z Chorwacją. Albania to Polska przełomu lat 80-tych i 90-tych. Kraj niemalże egzotyczny a przez to bardzo ciekawy pełen życzliwych prostych ludzi, zwlaszcza w górskich rejonach mniej uczęszczanych przez masową turystykę. Z plażami w Albanii jest podobnie jak w Czarnogórze mało i zatłoczone. Puste dostępne są z łódki. Mały edit, Czarnogóra i Albania to nie tylko wybrzeże. Warto ruszyć w głąb tych krajów jeśli tylko ktoś ma takie możliwości. Dotyczy to zwłaszcza "gorolazow".
  24. Z mojego osobistego ponktu widzenia to odległość (w 12 godzin z odpoczynkami) jestem w okolicy Zadaru jadąc samochodem (samolotu w tym wypadku nie uznaję). Nie chciałoby mi się jechać dłużej. Oraz cała reszta na którą nie ma tu miejsca aby się rozpisywać. P.s. zobaczymy co będzie po 01.01.2023 (waluta uero)
  25. Tu pełna zgoda, aczkolwiek dla kogoś nowego w temacie mogą wydawać się monstrualne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.