Pan sobie odwiedzi cro.pl akurat będą święta więc i czas na zapoznanie się z lekturą.
Nie ma za co. Samolot bym odpuścił, tylko samochód i zwiedzanie po drodze. Chyba że wybieracie opcję hotel i plaża ale to strata czasu.
Mały edit bo zapomniałem. Uważaj Pan z tą Chorwacją bo to cholerstwo wciąga jak bagno. Raz Pan pojedziesz i już przepadłeś, będziesz Pan wracać i wracać co roku. Nie mówię, że inne kraje Bałkanów nie są warte odwiedzenia bo byłem we wszystkich ale z tą Chorwacją jest coś nie tak.