Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4229
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. Ciekawe od jakiej kwoty poprzednich zakupów w Patku (lub w zależności jakie modele się kupiło) jest się kwalifikowanym do największych klientów :-). Moim skromnym zdaniem mogliby to jakoś spisać: szanowni klienci, jeśli w ciągu ostatnich .... lat kupiliście u nas model(e) .... za ..... to możecie zostać wpisani na listę oczekujących na Nautilusa. Rada mędrców, która zbiera się dwa razy do roku, na swoich posiedzeniach podejmuje decyzje komu przyznać Nautilusa na sprzedaż. Przynajmniej taki szary człowiek jak ja nie musiałby się zastanawiać czy jest sens pytać o dostępność czy nie. Choć tak już tak na poważnie, to PP, będąc firmą prywatną, może sobie robić co chce: ogłaszać, nie ogłaszać, decydować komu sprzedać itp. Ich sprawa. Zegarek to tylko mechaniczny odmierzacz czasu, a nie przedmiot pierwszej potrzeby. Mogliby tylko nie wciskać kitu, że taktują równo klientów, bo to słyszałem już w ich czterech salonach.
  2. Ale mnie nie chodzi o to że ten model może się pojawić w salonach później. Tak robi nawet np. Apple; prezentuje coś, a dostępne jest to np. za pół roku. Chodzi o to że Nautilusy są absolutnie niedostępne; nie ma na nie list kolejkowych itp. Po prostu niby są a jakoby ich nie było. Więc po co one są w ofercie? Gdy takie Bugatti wypuszcza jakiś super model, zaznacza że będą wyprodukowane np. 4 egzemplarze i już. A Patek podaje że wprowadza do sprzedaży nowy model i nigdzie go nie ma (no może na Chrono24, ale skąd one się tam biorą to nie wiem). Raz na jakiś czas zachodzę do Patka z pytaniem o Nautilusy i odpowiedź jest zawsze taka sama: nie ma, nie można obejrzeć, nie można się zapisać itd. Więc dla mnie to kuriozum. I tak jak wciąż bardzo chcę kupić Nautilusa, to coraz bardziej jestem zniechęcony polityką firmy. A na CH24 nie kupię dlatego, że nie mam zamiaru brać udziału w szaleństwie płacenia 50% i więcej ceny katalogowej. Popatrzę w weekend w Bazylei - może tam ów Graal gdzieś będzie wystawiony na stoisku PP.
  3. Dla mnie to jest kuriozalna sytuacja; po co prezentować nowy model w kolekcji którego nie można kupić? Ba, nawet go w salonach nie ma do obejrzenia.
  4. A tak z prawnego punktu widzienia to czy ktoś nie może zaskarżyć Rolexa że nie dostarczy mu modelu na jaki się zapisywał? Odnośnie ceny jest wzmianka gdy się zapisuje człowiek w kolejce, ale odnośnie zmiany bransolety? BTW, czy nowy Batman na Jubilee będzie mieć inny nr referencji niż ten na Oyster? Co jeśli klient się uprze i powie że się zapisywał na Batmana na Oyster i taki model mają mu dostarczyć? Pytam tylko teoretycznie.
  5. Nowości PP wyglądają ciekawie. Ale odnośnie dostępności, pewnie jeśli jeszcze tę Calatravę będzie można nawet dostać, to co z dostępnością nowego Nautilusa? Ten model też pewnie będzie tylko do pooglądania w katalogu lub na stronie www.
  6. Z tytanu jest też Luminor Due (np. 42 mm z manualnym werkiem). Spodziewam się jednak, że wielu miłośników marki napisze, że to nie jest prawdziwy PAM :-).
  7. To jest granat. Moje zdjęcie jest marne - nie miałem swojego telefonu, zrobiłem na szybko pożyczonym. Btw, na stronie Panerai nie widzę tego modelu. Cena jest bodajże wyższa o 100 euro od modelu standardowego. A co do rozmiaru tego modelu, to wiem że na mnie jest za duży; natomiast nie jest aż tak ogromny jak myślałem że będzie.
  8. Ja w weekend zmierzyłem się z ogromem średnicy Regatty. Aż tak źle te 47mm na moim 17 cm nadgarstku chyba źle nie wyglądało. Należy nadmienić, że ten model jest naprawdę spory, także w odniesieniu do grubości koperty. To jest wersja specjalna, o innym niż standardowa kolorze tarczy.
  9. beniowski

    Co noszą znani ludzie?

    Ja teraz oglądam Grand Tour i te serie są naprawdę świetne.
  10. beniowski

    Co noszą znani ludzie?

    W nowych seriach The Grand Tour Hammond ma także Rolexa GMT Pepsi.
  11. Właśnie to miałem na myśli pisząc odnośnie tego filmu - to że są tam modele za szybą (być może cała kolekcja), wcale nie musi oznaczać że można je przymierzyć. A jeśli nie można, to w zasadzie to samo jakby zdjęcia sobie wisiały. Jak pisałem wcześniej; rok temu, gdy byłem w Dubaju, w wielkim salonie, na rynku gdzie obrót dobrami luksusowymi jest ogromny, a klientów, którzy od ręki mogą kupić praktycznie dowolny model jest na pęczki, były tylko modele bling bling.
  12. Tak naprawdę to wcale nie wiadomo czy akurat te najbardziej poszukiwane modele są w tym salonie, nawet choćby tylko do obejrzenia, film tego nie wyjaśnia. Ja w zeszłym roku będąc w Dubaju (też Dubai Mall, ale inny salon) nie widziałem nic oprócz Daydate i wersji z diamentami. A sam film? Cóż, typowo dla Bliskiego Wschodu: ma być exclusive, special, private, restricted access itd. Tam akurat bling bling sprzedaje się najlepiej.
  13. Tj. chciałem napisać że ja nie przymierzałem w Warszawie.
  14. Są dość duże; na mój nadgarstek wydają się za duże, a noszę głównie max średnicę 42 mm.
  15. Ja w sobotę takie: I jeszcze nowy Sub znajomego:
  16. W moim przypadku ten dokument nazywał się zamówienie i było tam napisane tak:
  17. Fantastyczny. Aż go sobie pójdę obejrzeć jutro albo pojutrze.
  18. Powiem wam że ten model mi się podoba, ale mnie nie zachwyca. Tak jak wspomniał Artme, trochę to taki misz-masz na tarczy. Dlatego też chyba go nie wezmę. Moim zdaniem są ładniejsze modele w aktualnej kolekcji z rocznym kalendarzem. Samo wykonanie to trochę za mało dla mnie za takie pieniądze. Do kolegi Xpovoc: to jest model z białego złota. Z tymi Patkami u mnie aż tak źle nie jest, przypomnę, że w grudniu kupiłem Golden Ellipse . No cóż, będę coś kombinować żeby jednak jakiś model z rocznym kalendarzem kupić - nie uda się teraz, to uda się za jakiś czas. Nie wiem czy zwróciliście uwagę na opis dni i miesięcy w tym modelu który przymierzałem. Popatrzcie uważnie i zobaczycie że jest to opis skrócony miesięcy i dni po włosku! Na wklejonych przez was zdjęciach czy filmach dni i miesiące opisane są po angielsku. Stąd rodzi się pytanie, czy Patek stosuje także na inne rynki (niemiecki, francuski) opisy miesięcy w innych językach? To byłoby, powiem szczerze, spore zaskoczenie dla mnie. I tak tylko z rozpędu zapytam czy np. to że ten model jaki oglądałem ma dni i miesięce opisane po włosku, czyni go jakoś bardziej rzadkim, unikatowym itd. czy to nie ma żadnego wpływu na cenę?
  19. Co racja, to racja. Chyba na ten deal nie pójdę. Natomiast Nautilsem się trochę rozczarowałem; choć może trzeba rzeczywiście zobaczyć coś z aktualnej kolekcji.
  20. Kurde, nie pamiętam, bo .... w ogóle mnie nie zainteresował. Jeśli dobrze kojarzę, to chyba 9800 euro, ale głowy uciąć nie dam. Mogę oczywiście sprawdzić, jeśli Cię interesuje. Patrzyłem właśnie na CH24 na ten sklep, ale chyba go nie wystawili. Jak najpierw zapytałem o Nautilusa, powiedzieli że nie mają nic. Potem pani jednak ten model z sejfu przyniosła. Przede wszystkim, za to jestem w gorącej wodzie kąpany i jak coś chcę, to natychmiast :-). Nawet po zrobieniu tego dealu coś by mi jeszcze oprócz PP zostało; choć pewnie za jakiś czas znowu bym jakiegoś Rolka szukał.
  21. To ja dzisiaj takie (nie wiem dlaczego zdjęcia mi na forum przekręca):
  22. Znalazłem dzisiaj (prawie) świętego Graala do przymiarki. Prawie, bo to jednak mały model (38mm) i do tego kwarc. Mam pytanie do znawców. Czy warto zakupić ten model? Mam możliwość wymiany na zegarki z mojej kolekcji. Mogę się tylko wymienić na Rolki i Pama, bo kasy już nie mam na nowe nabytki. To jest model 5035 z 1997 roku - full set z certyfikatem i po przeglądzie. Jeśli zrobię tę wymianę, to zostanę (prawie) jednozegarkowcem. Z jednej strony to już jest HH, ale z drugiej się zastanawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.