Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4102
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. No proszę - nawet obecnie można zrobić tradycyjne zegary. Fajne auto - gratulacje. Tylko gdzie ty będziesz nim jeździć żeby wykorzystać jego możliwości terenowe?
  2. Ja myślę że duży wpływ na dzieciaki ma też to czego rodzice słuchają. Mój syn np. bardzo lubi Republikę czy T-love.
  3. A ja bodajże dwa lata temu obejrzałem ponownie i bardzo się rozczarowałem. Straszna kicha - nie mogłem uwierzyć że ten film mi się kiedyś nawet podobał.
  4. Mea culpa. Miało być że świeżo paloną.
  5. No jak nie mielę? Przecież kupiłem ten kosmiczny młynek co to mi go polecaliście. Kręcę zawzięcie korbką co rano😂
  6. A to moja - używam jej jak chodzę w szpilkach i damskich ciuchach.
  7. Nie moja, ja jednak mam trochę godności 🤣.
  8. Fajna sprawa, szkoda że przegapiłem. Ja z Bazylei i W&W mam mieszane uczucia. Za pierwszym razem mnie kręciło, potem już trochę mniej. W tym roku sobie odpuściłem, bo oglądanie zza szyby mnie nie kręci - mam na myśli największe marki - wchodzisz, widzisz za szybką najnowszego Patka czy Rolka, hostessy się uśmiechają i tyle. Owszem, można zobaczyć nowości, ale to wciąż oglądanie przez szybę. To już fajniej jest udać się do części gdzie są mikrobrandy i niezależni - tam można pooglądać, podotykać czy pogadać. Szczerze, to już wolę u mnie obejść sobie sklepy, bo tam znajdę praktycznie wszystko, a modele niedostępne typu Nautilus czy Royal Oak znajdę we wszystkich prawie konfiguracjach u handlarzy. Podobnie jest w Paryżu i (zakładam) Monachium, Madrycie czy gdzie tam jeszcze. W tym roku miałem nadzieję uzyskać dostęp dla prasy (czy gości specjalnych) na początek targów, zanim wypuszczą zwykłą publiczność przez znajomego, ale się nie udało. Zakładam że Paweł miał właśnie taki dostęp, a to zmienia postać rzeczy - wtedy rzeczywiście takie wydarzenie może być fajną przygodą. Niemniej, w 2027 się wybiorę, a skoro szykuje się wyjazd klubowy, to tym bardziej fajnie.
  9. W końcu znalazłem u siebie sklep ze świeżo zmieloną kawą (we Włoszech to paradoksalnie wcale niełatwe, bo oni piją kawę hektolitrami, niespecjalnie dbając o super jakość). Zakupiłem takie coś. Próbowałem na miejscu; wydawało mi się nieco kwaśne, ale zaryzykowałem, bo uznałem że może moje plebejskie podniebienie nie rozróżnia aż tak dobrze dobrej kawy od przeciętnej. Następnego ranka zrobiłem cappuccino i dostałem pochwały że, cytuję „było pyszne”. Espresso jeszcze nie robiłem z tych ziaren, pewnie znajdę czas w weekend.
  10. Ale tu się nie ma o co gniewać, niemniej wydaje mi się że ona jednak mogła mieć spory wpływ. Mogę się mylić, ale chyba gdzieś czytałem że była odpowiedzialna za projekt jednego z, powiedzmy, kontrowersyjnych zegarków. Jednak bycie żoną właściciela chyba coś znaczy. Sprawdziłem na szybko w LinkedIn i wydawało mi się że to ta sama osoba, bo artykuł pochodzi z 2107 roku i mogła z firmy odejść.
  11. Proszę bardzo: https://www.hodinkee.com/articles/sandrine-stern-patek-philippe-creative-director-interview Należy jednak nadmienić że obecnie ta pani wg LinkedIn pracuje w L'Atelier de la Cire Genève.
  12. Czy to żona pana Sterna wciąż projektuje te cuda w PP?
  13. Poszukaj w Mediolanie - np. Pisa Orolegia - mogą dać zniżkę.
  14. Myślałem że to Pontiac - logo na kieronwnicy takie podobne.
  15. A te Navitimery to mają z naciągiem manualnym czy automaty?
  16. Czyli nauki społeczne. Ekonomia stoi w tym samym rzędzie z tak wyszydzaną socjologią czy politologią.
  17. W jednym z odcinków włoskiego serialu “Rocco Schiavone” pojawia się motyw kradzieży kolekcji zegarków i cały odcinek poświęcony jest zegarkom. Przy okazji polecam ten serial, ogląda się bardzo dobrze.
  18. A mnie ciekawi, ja się takie stuningowane samochody sprzedają. Pewnie napiszecie że w takich przedziałach cenowych właściciele mają to w nosie, ale jednak pewnie po jakimś czasie się ich pozbywają. Nie mam na myli takich przeróbek jakie zrobił @Valygaarale np. te dziwactwa Mansory: jakieś koszmarne różowe wnętrza, jakieś plusze itp. Jakbym chciał kupić vintyge’owe auto, to chciałbym żeby było jak najbliższe oryginałowi, a nie udziwnione przez jakiegoś szejka wg jego (dla mnie koszmarnego) gustu. To pewnie kwestia nieistotna, ale ciekawe jak się takie dziwy sprzedają po jakimś czasie.
  19. Oczywiście - dla mnie szklany dekiel w Roleksie jest bez sensu.
  20. Twoim zdaniem tam naprawdę jest co oglądać? Przecież to prosty mechanizm, nic ciekawego tam nie ma.
  21. Polskie autostrady są najdroższe w Europie? Mnie się zdawało że wiele jest darmowych.
  22. Ha, faktycznie. Z tym że w koszykówce mamy rzucającego obrońcę (shooting guard) i na takiej pozycji grał Jordan i rozgrywającego (point guard) - więc żeby doprecyzować, miałem na myśli rozgrywającego.
  23. A ilu znasz obrońców z koszykówki, libero z siatkówki, zawodników strzegących bazy w baseballu czy obrońców z rugby? Po prostu napastnicy strzelają najwięcej goli, to i są najpopularniejsi - praktycznie w każdym sporcie zespołowym tak jest.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.