Dzięki, kupowałem go intuicyjnie, jak pisałem , widziałem je w wielu przed balcerowiczowskich firmach,a ten egzemplarz wydawał się być interesującym. Jak są jakieś pomysły, co do rocznika i mojego opisu działania , to proszę pisać. Po wczorajszym nakręceniu silniczkiem mija 12 h i jeszcze się nie podkręcił, chyba, że w nocy przespałem. Nie wiem jak podejść do przystawki, gdyż regulacja jest już na skrajnym położeniu przyśpieszającym i nie wiem, czy to już jej życiowa emerytura, czy może włos balansowy do wymiany i widziałem przez lupę sporo brudu w łożyskach. Jak go kiedyś rozkręcę , to pokażę bliżej rozwiązanie samonakręcania. P.