Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kumite

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1468
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kumite

  1. kumite

    Fabryka zegarów w Pieszycach

    Jako ciekawostka Za chwilę ups... Nie umiem, ale chodzi o pdf skan założenia fabryki https://www.google.pl/search?q=fabryka+zegar%C3%B3w+w+pieszycach&oq=f&aqs=chrome.3.69i60l3j69i59j69i60j69i61.272j0j7&sourceid=chrome&es_sm=122&ie=UTF-8#q=fabryka+zegar%C3%B3w+w+pieszycach
  2. kumite

    Galeria Gustava Beckera

    Bloczek do tego zegara mam, a to już blisko;)P
  3. kumite

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Co do d*py, bywa zaklęciem przed obróceniem się na pięcie. Niejaki Jaś Fasola nie powstydziłby się przedrostka d*pa.;)p Dodałbym jeszcze mocne podkreślenie odgłosu piorunu z jasnego nieba i wszelkich odgłosów pirotechnicznych, co zawiera się w zdaniu " jak nie d*pnie".P:)
  4. kumite

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Dopiero, co przeczytałem. Polecam Bardzo ciekawe. http://archiwum.wiz.pl/2001/01074400.asp
  5. Jako ciekawostka! Przed wojną ,politurnik jak jeździł tramwajem miał wyciągnięte ręce do góry. W ten sposób pokazywał,że jest wielce szanowanym wykonawcą tego zawodu. Rąk nigdy nie miał czystych, z reguły nie miał zębów i chorował na wszelkie choroby związane z trzustką, wątroba i układem oddechowym. Wiedza od mojego kolegi,żeby dyskutować o politurowaniu, to trzeba wykonywać ten zawód przez 25 lat. Pozdrawiam.P.
  6. Ten cytat znam i jakoś nie trafia,a sens zrozumiałem i nie ma za co przepraszać. Dziękuję za przekazaną wiedzę. Wniosek jest jeden,że prawdziwe politurowanie to kupa poświęconego czasu i z pewnością przy zakupach tak porządnie zrobiona rzecz będzie kosztowała.Pozdrawiam.P.
  7. Nie w kwestii składu,a przerw w nakładaniu. Rozumiem,że przerwa na kilkugodzinne suszenie dotyczy politury o tym samym stężeniu. Co do Arki i Tytanika, to porównanie mi się nie podoba. Jak łuk do kałasznikowa,ale przeznaczenie to samo. Miało pływać i pływało.P
  8. Wpis z Wikipedii, trochę się z opisem kolegi So.Ry nie zgadza, głównie ze zmianę stężenia politury podczas wielokrotnego jej nakładania. Więc jak?P Politura – spirytusowy roztwór szelaku używany w meblarstwie do wykańczania powierzchni drewna. Technika wykańczania powierzchni zwana politurowaniem, znana jest od XVII w. W Polsce ten rodzaj wykończenia rozpowszechnił się w latach 20.-30. XIX w. Każdy meblarz ma swój przepis na sporządzenie politury. Np.: 250 g szelaku w płatkach wsypać do słoja, zalać 750g alkoholu absolutnego (odwodnionego) i szczelnie zamknąć. Wstrząsać roztworem wiele razy w ciągu dnia, aż do całkowitego rozpuszczenia. Szelak często jest jeszcze zanieczyszczony więc należy go przed użyciem dokładnie przefiltrować. Najczęściej stolarze używają kilku stężeń (3-4) politury do całkowitego wykończenia powierzchni. Powierzchnia przeznaczona do politurowania powinna być równa i pozbawiona wszelkich fałd czy wgięć. Politurę nanosi się na powierzchnię tamponem wełnianym owiniętym w czystą lnianą lubbawełnianą szmatkę lub watą owiniętą jedwabną szmatką. Nasycenie tamponu politurą reguluje się w zależności od chłonności podłoża i grubości nałożonej już warstwy. Pory drewna i mniejsze nierówności zaciera się sproszkowanym drobno pumeksem. Tampon należy prowadzić równomiernie, niezbyt szybko, wykonując ruchy okrężne i ósemkowe. Pracuje się na całej powierzchni jednakowo, nie zatrzymując się, gdyż można odwarstwić ("przypalić") nałożone już warstwy. Aby tego uniknąć, w trakcie politurowania dla lepszego poślizgu można na tampon dać 2-3 krople oleju lnianego lub wazeliny. Czynność powtarza się wielokrotnie, z kilkugodzinnymi (dla wyschnięcia) przerwami po kilku warstwach politury o tym samym stężeniu. Końcowym etapem politurowania powinno być przetarcie powierzchni tamponem nasyconym czystym alkoholem. Po wytrawieniu resztek oleju i wypolerowaniu powierzchnia przedmiotu powinna być "gładka jak lustro" i błyszcząca. Najbardziej błyszcząca jest politura w stylu francuskim, angielska jest cieńsza, mniej błyszcząca.
  9. Tak z ciekawości po ile i gdzie kupujecie olej lniany, osobiście go wlewam do gardła i na razie wynalazłem 20zł za litr. Co do politury, to miałem przez kolegę zrobione krzesła i to przyłożył się w starym stylu , czyli tamponikiem i przecierał. Mam też podobnie zrobioną toaletkę i sram,ze strachu,że rodzina porysuje. Nie łatwo mieć w domu taką rzecz do utrzymania.Pozdrawiam.P.
  10. kumite

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Myślę,że jest ok. Powisi trochę i wróci trącony zębem czasu do odcienia starości. Trudno po zdjęciach zobaczyć różnicę w odcieniach czarnych aplikacji. Amatorsko fotografuję, to jestem ostrożny w ocenie wiedząc o aspektach światła w fotografii. Foto robione od dołu, to inny kąt odbicia światła na poszczególnych częściach plus lampa błyskowa , robi różnicę. Elegancki Lenz. Pozdrawiam.P
  11. Z tym zdaniem się zgadzam. Uważam, że istotą jest porządek, więc każdy zorganizowany kierunek jest dobry. Podział na firmy( do ustalenia) i można ruszać. Dodatkowo jako osobno, wahadła i np. osobno Huber i jego rozwiązania i powiązania. Pozdrawiam.P
  12. Witam! Znając większość poglądów kolegów będzie trudną sprawą ustalić podział w pełni satysfakcjonujący. Poza tym na razie mało osób się wypowiada. >Grube ryby< się wypowiedziały, to teraz >płotki<. Wg mnie istnieje na NAWACC pewien podział w którym można poszperać i z którego będziemy zapewne korzystać plus własne przemyślenia. Ciekawszym dla mnie podziałem będzie pokazanie datowaniami, rocznik, kwartały, miesiące rozwoju konstrukcji roczniaków. Tu podoba mi się podpodział na mechanizmy i wahadła, to zupełnie niezależne konstrukcje i tak jest do dzisiaj, nie przeszkadza mechanicznie podwiesić inne wahadło pod inny mechanizm, stosując odpowiedni włos. Czyli bliższy jestem chronologii czasowej. Rok i co się pokazało. W danym roku podpodziały na firmy, co weszło nowego. itd. Właściwie tylko Beckera można określić dokumentacją,a reszta to mieszanka. Pozdrawiam.P.
  13. Możesz mieć wahadło od JUFa 3 patentowego. Gdzieś podawano wymiary śr. 90mm, wys 10,5,mm waga ok 300g, wys, trzpienia 19mm, średnica obciążnika/regulatora 24,5, Czyli trochę późniejsze ok 1885r. W innych wcześniejszych JUfach wahadła z galeryjką też trzymają 90mm,P
  14. Zrobiono ponoć 12 prototypów wcześniej. Myślę ,że liczba prototypów 12 , tym bardziej,że wcześniej już były przerabiane beckery wystarczy do uruchomienia produkcji. Koncepcja roczniaka powstała ponad 10 lat wcześniej. Wiadomo,że JH wszystkiego nie pisze i na pytania nie odpisuje,ale pisze,co na 100% wie. Pozdrawiam.P.
  15. Wiedza JH podaje,że wykonano od kwietnia/maja 1882 do maja 1883r. 842 egzemplarze już w produkcji we współpracy z Schatz & Wintermantel , to sygnatura GW&Cie . Można szacować, że 70 miesięcznie, co daje Twojemu numerowi 334 około września /października1882r. O ile jest jakaś nowa wiedza. Pozdrawiam.P.
  16. Oryginalna. Widzę,że aukcja z allegro kolegę interesuje. Brakuje na szubienicy jeszcze jednej śruby blokującej regulację drogi straconej, powiedzmy . Zawieszka tylko i wyłącznie stworzona do tego typu szubienicy, mająca uchwyt do zawieszenia na tej śrubie od tyłu i widełki wykonane jako jeden element i przykręcane dwoma śrubkami do górnego mocowania włosa. Trudniej opisać , łatwiej jak pokażę za chwilę na foto. Poza tym wątpliwości wzbudza osłona włosa dół winien być w drugą stronę inaczej osłona nie ma sensu. Pozdrawiam.P
  17. Uważam,że istnieje wolny rynek. Nie można się obrażać w omawianych sprawach na nikogo,ale można się nie komunikować, nie rozmawiać. Każdy zbiera,co chce. W pewnych sytuacjach nie ma wyboru i trzeba skądś brakujący element dobrać, dorobić. Jeżeli przy sprzedaży jest to zaznaczone, proszę bardzo Jest inny element trudniejszy, na ile my tutaj i na zewnątrz jestem względem siebie szczerzy. Wyrobioną opinię mam i to mi wystarczy, resztę powierzam mojej wiedzy i nie wiedzy w temacie oraz aktualnym zasobom finansowym. Pozdrawiam.P.
  18. Wszystkie moje pracują niezgodnie z tą teorią i to bardzo dobrze. Zegary są stare, zawsze coś nie gra. Główną rolę gra stan koła wychwytowego. Zasada winna być jedna. Ma być zdrowy obrót najlepiej min 270 i równe drogi stracone, równy spad/opad na wejściu i wyjściu. Jeżeli obrót jest mniejszy też będzie chodzić, ale ważna jest dynamika układu do pokonania tarć paleta, ząb wychwytu, a reszta układu widełki tak, czy siak,zależy od rodzaju zastosowanego włosa, jego długości, szerokości, możesz po prostu mieć inny niż z instrukcji się należy, możesz mieć widełki nie oryginalne, możesz mieć przerzutnik w różnym położeniu od włosa. Teoria dobra na początku, od nowości, potem to tylko próby. P
  19. kumite

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Dobre. Sprzedawca dostał karteczki z opisem. W odbiciu widać , co jest grane:)P
  20. kumite

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Dla tych z Sosnowca P.
  21. kumite

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Aaaaa tutaj jest, dziękuję. Takiej w zasobach nie mam. Będzie za czym grzebać po bazarach.Pozdrawiam.P.
  22. kumite

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Pokażcie, proszę, śrubę mocującą mechanizm do sań, o model 90 chodzi, obojętne, czy chodzik, czy bijący. Pozdrawiam.P.
  23. kumite

    Fabryka zegarów w Pieszycach

    Ta jest z wychwytem szwajcarskim. Może numeracja naprowadzi. Możliwe jest wykonanie takiej ilości przystawek w Pieszycach? Nawet uwzględniając oba rodzaje. To może być 200 000 sztuk. Przy takiej ilości, gdzieś w jakimś zegarze musi się pokazać podobna. Sporo.P
  24. kumite

    Fabryka zegarów w Pieszycach

    Tutaj mam pytanie co do przystawki, czy może ją rozpoznajecie, czyja produkcja. Litery w górnym lewym rogu, to U ,E. U w środku jest prążkowane. Pozdrawiam.P.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.