A ja napiszę przekornie zwalcz w sobie to pragnienie bo wpadniesz w ten nałóg😉🤕😂. Marzę za powrotem do czasów kiedy do życia wystarczał mi jeden zegarek🤔
To jakieś miejskie legendy z tym leżakowaniem i błędnym wskazywaniem czasu. Oczywiście każdy zegarek mechaniczny po kilkumiesięcznej przerwie w użytkowaniu będzie potrzebował cgwilki na rozruszanie zastanych smarów, ale nie powinno mu to zaszkodzić. O dokrecaniu z koronki też wiele już napisano, jeśli instrukcja mechanizmu dopuszcza to ok, pod warunkiem że nie będziesz stałe dokręcać automat z koronki. W końcu werk ma wahnik i sam się nakręca. Zobacz oferty na te zegareczki np na olx bo można kupić nowy lub prawie nowy w znacznie niższej cenie. Udanych łowów zatem.
Jeśli to ma być zegarek codzienny to szukałbym ze szkielkiem szafirowym, zatem z Twoich typów Festina, choć trzeba przyznać, że masz znaczny rozstrzał stylistyczny w swoich propozycjach. Bransoletę mesch można dokupić osobno więc tym bym się nie przejmował. Kup taki, który Tobie się najbardziej podoba, przed zakupem warto coś przymierzyć.
Dzięki za sugestie, o Bentley ach czytałem imają dobra opinię więc może następny. Ostatnio bierze mnie na zapachy orientu bo dostałem jakieś próbki, więc może w tym kierunku trzeba uderzyć?
Koledzy pomóżcie, od dłuższego czasu szukam jakiegoś zapachu, który będzie wyczuwalny dłużej niż 3-4 godziny. Dotąd najlepsze parametry na mojej skórze uzyskal LEN extreme i sobie go chwalę. Takze Al Harmain L'aventour jest nawet ok. Ponieważ kupuje zapachy bez prób zapachowych nie chciałbym w ciemno ładować większych pieniążków. Czy możecie zaproponować coś trwałego i intensywnego w przedziałach cenowych do 50, 100 i 150 zł. Poglądowo to mój obecny skromny zestaw. Z góry dziękuję i pozdrawiam
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.