Tak, ale nie korzystasz z nich za każdym razem, prawda?
Druga sprawa to, kwestia kierunkowania zainteresowań, czy też po prostu informacyjna. Kiedy byłem początkującym zbieraczem, rozglądałem się za ładnymi rakietami. Staruszkami, lub rzadkimi modelami zainteresowali mnie koledzy, niektórzy np. Komentowali licytację jakiegoś odrapańca, bo na werku był napis TTK-1, za którego normalnie nie dał bym 5 zł. Ktoś inny dał link do zegarka w drewianej kopercie, pomyślałem, " kto by kupił coś tak nie trwałego i w dodatku niebywale brzydkiego" .
Ja kolekcjonerstwa nauczyłem się analizując aukcje i zainteresowania bardziej doświadczonych kolegów.