Dla mnie Ed White jest tak naprawde klasycznym moonem. Ma właściwy historycznie rozmiar i właściwy historycznie mechanizm. Obecny 42mm wydaje mi sie troche nadmuchany. Za kazdym razem jak go przymierzam mam wrazenie ze jest za duzy, choc mam wieksze zegarki. FOIS rozmiarowo lepsza, wskazowki jak pierwsze moony, ale jakos nie robi na mnie takiego wrazenia a w Edzie mi wszystko pasuje. Nawet ta postarzana luma, ktora imituje tryt uwazam ze tu jest na miejscu. Gdybym ja mial wybierac swojego moona to bylby to Ed, ale to tylko moja opinia.