Daytona bezkonkurencyjna, ale z dostepnych to choruje na tego Tudora. Pomimo mniejszej czytelnosci niz wersja czarna uwazam ze jest strzalem w dziesiatke. Grubosc i tak odrobine zmniejszyli w stosunku do poprzedniego przez to ze tarcza jest wyzej, ale i tak troche ma, jednak jak na sportowy zegarek jest to (dla mnie przynajmniej) akceptowalne. Nie podobaja mi soe tylko te nity po bokach bransolety, ale mi najbardziej i tak podoba sie na bundzie (pomimo niewielkiego zwiekszenia grubosci). No i cenowo przystępny w porównaniu z pozostałymi (Daytona, Zenith). Wysłane z mojego SM-G980F przy użyciu Tapatalka