Dla mnie frajdą jest wyjazd, chodzenie po lesie i polowanie na fajne okazy Ja w tym roku odpuszczam już - dosyć !!! Znaczy na opieńki jeszcze pójdę bo lubię te malutkie z ogonkami jeść w jajecznicy
Oj my wczoraj długo siedzieliśmy z tymi grzybami - gotowanie,przelewanie,odcedzanie,suszenie - na trzy garnki jechałem a żona z babcią czyściły ......to już frajdy nie daje ((( Burdel w kuchni (( Same prawdziwki - podgrzybków były 4 stoły
Ten Longines to lata 30ste a mołnia 50te - więc to mołnia jak już inspirowana Ruscy bardzo się inspirowali zachodnią produkcją zegarkową - praktycznie każdy ruski zegarek jest "podobny' do jakiegoś wcześniej produkowanego szwajcara czy japońca W tym Longinesie z 30 roku wskazówki - takie same niebieskie z tym srebrnym środkiem miał kieszonkowy Saljut (radziecka kieszonka) z 49 roku
Tak jak napisał Michał nie chodzi o 1 sekundę tylko o 50% odchyłkę od tego co deklaruje sprzedawca. Rolex chwali sie taką dokładnością aby być ponad konkurencją i udaje mu się jednak wysoko to ceni - są chętni i gotowi zapłacić za to więc niech firma poprawi tak aby było te deklarowane +- 2 sekundy. Jeśli już porównywać do samochodu to gdyby producent deklarował od zera do setki w 10sekund a prędkość maksymalną 150km/h - a faktycznie samochód przyspieszał w 15sekund i jechał 75km/h czy 100km/h max to byłby do reklamacji czy nie? 50% odchyłki
Koperta jest chromowana - w oryginale tez chrom - z tym szturmanem nic się nie zgadza niestety - współczesny składak (części stare i nowe) Sputnik kosztował parę groszy ale nie mogłem zostawić - takich już się nie widuje A to taka ciekawostka - brzydkie jak wrzód na czubku nosa ale tez nie mogłem przejść obojętnie Wklejam jako ciekawostkę dla potomnych że taki coś istniało KLIKAJCIE NA FOTKI TO SIĘ POWIĘKSZĄ I MOCNIEJ WAS PORAZI
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.