Ja w turku mam 3,0 tdi,który nie jest wyżyłowanym silnikiem.Ma 240 koni ,a spokojnie czipują go na 280 i więcej.Ja tego nie robię bo szkoda mi tiptronika,a autko przy 500nm bardzo ładnie się zbiera.Wierzę,ze spokojnie dotyram go do tych 200tys i mój następca będzie miał z niego radochę.Auto było kupione w polskim salonie,ma prawdziwe 100tys na liczniku ,nie spodziewam się większych problemów.