No to ładnie....chyba nie mieli się do czego przyczepić. Rozumiem, że mówisz o Pani która stała na prawo od wjazdu? Bo są dwie Panie Choć ta druga dawno pasówek nie miała
Tak, u mnie też nie jest to najmilej widziane szczególnie, że chodzi głośno jak czołg. Ale "taki marynistyczny" to w sumie został zaakceptowany do jednego z pomieszczeń
A do mnie właśnie zapukał kurier i przyniósł taki kawał zegara o....Majak, w sumie nie wiem co mi po głowie chodziło, że go kupiłem ale mi się spodobał ma ktoś coś podobnego?które to mogą być lata produkcji? I przy okazji wie ktoś jak się dostać do tarczy?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.