Ciekawe zestawienie podstawowych kosztów. Zupełnie inne realia finansowe niż w Polsce. Zakładając auto nowe, Golfa - byłoby to na 3 lata bez wpłaty własnej około 3100 zł miesięcznie ( Auto za 160000 zł ) za wersję elektryczną i ok. 1750 zł za porównywalną wersję benzynową ( za 90 000 zł ). Leasing z możliwością oddania po umowie. Za to korzyść z prądu zamiast benzyny większa niż w USA. Zbiorczo, rata leasingu plus paliwo/prąd w taryfie nocnej: - Golf elektryczny - 3100 + 73 = 3173 - Golf benzyna - 1750 + 525 = 2275 - Golf benzyna + gaz na 36 rat - 1850 + 300 = 2150 - Golf diesel - 1950 + 400 = 2350 Wartości przybliżone, orientacyjne. Natomiast patrząc na utratę wartości takiego Leafa i zakładając zakup trzylatka za 60k i konfrontując go z Pulsarem za 45k, szacując dalszy, trzyletni spadek wartości na poziomie 33%, wyszłoby to mniej więcej tak: - Leaf elektryczny - 560 + 73 = 633 zł miesięcznie ( utrata wartości + prąd ) - Pulsar benzynowy - 420 + 525 = 945 zł - Pulsar benzyna + gaz - 460 + 265 = 725 zł ( Przyjąłem, że w przypadku odsprzedaży sześciolatka połowa kwoty instalacji się zwróci, tutaj też instalacja nie wymaga udziału benzyny po rozgrzaniu i oszczędza procentowo więcej ) Tak więc w takim przypadku elektryk wychodzi już najtaniej. Mniejsze koszty serwisu mogą tę przewagę powiększyć.