To porównanie jest skrajnie nietrafne. Dlaczego? Niezależnie od tego czy konwersji na LPG poddasz Tico czy BMW 760i - jeśli zrobisz to dobrze - zyskujesz auto o nominalnej mocy, trwałości, kulturze pracy, dynamice. I o ekonomii lepszej niż Diesel a czystości jeszcze lepszej niż auto na benzynę. I o kosztach serwisowania dużo niższych niż Diesla. Adekwatnym porównaniem byłoby to, że na tej samej starówce zjesz tak samo dobre danie tylko nie u Magdy Gessler ale w restauracji "u Babci Genowefy". Po prostu tylko i wyłącznie mniejszy tzw. prestiż bo to co tanie nie jest prestiżowe, nawet jeśli jest lepsze. A diesel to ekonomia, jednak tylko w zakresie kosztów paliwa. Ale kosztem dźwięku, wibracji, smrodu lub kosztownych urządzeń do jego uniknięcia, osiągów jeśli to diesel bez doładowania. Często to nawet nie kaszanka i nie na starówce, tylko gorzej. I... tak - widziałem 911 na LPG w Niemczech - bo tam ekologia jest bardziej prestiżowa niż wydawanie 2 razy więcej niż trzeba przy dystrybutorze.