Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

gustaw6666

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3351
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez gustaw6666

  1. Ja po Pama za 18k jechałem brawurowo do Pani Jansen z Batmanem za 34k na ręku Puntowozem za 3k, słownie- trzy tysiące złotych polskich.
  2. Ogólnie, obiektywnie w klasie kompaktów zdecydowanie najlepszy prawdopodobnie jest Golf. Ale dołączając kwestie subiektywne - można np. uznać że ma tył jak szafa pancerna i przez to go skreślić. Dobre są też Mazda 3, Honda Civic, Toyota Auris, Ford Focus, Skoda Octavia, Seat Leon. Ja kupiłem w grudniu Golfa Start 85 KM. Auto świetnie wykonane, ciche, komfortowe, przestronne, ergonomiczne. Za słaby gdy trzeba ostro wyprzedzać w kolumnie, żwawy nadspodziewanie przy niskich i średnich obrotach. Brak mi tempomatu, podgrzewanych foteli i automatu. Ale to wersja za 66k a w grudniu kupiłem za 60k. Ma xenony, niezłe audio i duży ekran oraz bluetooth, czujnik deszczu, zmierzchu, fotochromatyczne lusterko, kierownicę wielofunkcyjna, czujniki parkowania przód i tył, sportowe fotele, podłokietniki z przodu i z tyłu, kontrolę na podjazdach, alufelgi itp. W takim budżecie jak piszesz- około 80k - możesz mieć automat, mocniejszy silnik, tempomat i grzane zydle a nawet masaż. A gaz możesz sobie założyć bez utraty gwarancji. Ja zakładam w tym miesiącu.
  3. Wrócę do mojego klienta tegoż Volvo, na tychże Michelinach Crossclimate.Podchwytliwie go zapytałem, co ma za opony i dlaczego właśnie takie wybrał. Stwierdził, że kupił takie gdyż jeździ często, w tym zimą do Austrii a tam bezwzględnie egzekwują posiadanie opon "z gwiazdką" czyli homologacją na śnieg. Pan stwierdził, że testował te opony i na kopnym i na ubitym śniegu. Trochę wg. mnie przesadzał twierdząc, że w każdym warunkach są bardzo dobre, do tego rzekomo ciche. Natomiast po takich deklaracjach przypuszczam, że choć koleś być może niespecjalnie jest w stanie wychwytywać niuanse - opony te prawdopodobnie również ( jak Goodyear Vector 4S ) są w każdych warunkach przynajmniej niezłe. Co znamienne - gość mówił, że ma szwagra oponiarza i mu serdecznie te opony odradzał. Klient spuentował następująco - "co on ( szwagier ) ma mówić, przecież takie opony oznaczają dla niego skurczenie się interesu - wymiany, wyważanie, przechowywanie itp. Sprzeda komuś takie opony i zobaczy go następny raz po trzech latach". Tak więc oceniając publikacje nt. opon sezonowych i całorocznych - jak widać mocno rozbieżne w ocenach - weźmy pod uwagę, że w lansowaniu pewnych teorii i trendów może chodzić o grube pieniądze. A w przypadku innych - niekoniecznie. Warto to uwzględnić.
  4. Z przewijających się przez forum opinii wynika, że jakość JLC ( nie mówię o mechanizmach ) zdecydowanie zdaje się nie dorównywać "szpicy".
  5. Mikołaj, słyszę właśnie któryś raz właśnie, że całoroczna opona nadaje się "wokół komina" czy "do miasta". A tymczasem to właśnie "wokół komina" nieopatrznie jadąc na letnich bo śnieg zaskoczył można nie ruszyć na stromym podjeździe tudzież nie wyhamować na miejskiej dwupasmówce - z opłakanym skutkiem. Chyba, że chodzi o zdolność do wyjechania z kopnego śniegu, który spotkać można częściej poza miastem. Jednakowoż w mieście przez złe opony pozamiatać można się równie łacno co poza nim. Przyjmując, 4 mm bieżnika jako granicę wystarczających parametrów opony - z tyłu w BMW mam około połowę zużycia ( po 30 kkm ) - nie odczułem istotnej zmiany własności tych opon. Dlaczego całoroczne opony miałyby tracić parametry szybciej niż letnie i zimowe? Zgadzam się, że opony różnie mogą wpływać na charakterystykę prowadzenia różnych aut. Ale na samą siłę ciągu? Może mi to ktoś wytłumaczyć? Wg mnie sama siła na styku opony z jezdnią przy ruszaniu powinna być taka sama w różnych autach dla tej samej opony. Jeszcze raz, bo być może nie wszystko jest czytane i przekaz się rozmazał: Nie polecam opon całorocznych kierowcom, którzy: - wybierali dotąd najlepsze możliwe opony letnie - wybierali dotąd najlepsze opony zimowe, przyjmując za najważniejsze kryterium prowadzenie po śniegu. - jeżdżą na tor wyścigowy "upalać". Natomiast ci, którzy wybierają solidne ale choćby z uwagi na koszty - niekoniecznie najlepsze opony letnie i zimowe - porównywalne efekty latem oraz zimą na śniegu osiągną na NAJLEPSZYCH oponach całorocznych. Kwestią sporną pozostaje zachowanie opony zimowej i letniej zimą na suchym i mokrym. Ja zdecydowanie przychylam się do opinii ekspertów, że zimą na suchym i mokrym lepsza najlepsza jest letnia, potem całoroczna a najgorsza zimowa. Ale uważam też, że w powyższych warunkach różnice są nieznaczne i można ich nie wyczuć. Zimowa natomiast najlepsza jest na śniegu. Jeśli Mikołaj masz Micheliny letnie które na zimno są fatalne - ja tego nie podważam. Może się zdarzyć taki przypadek. Jedno z opracowań kończy się konkluzją, że zimą na suchym lepsza jest letnia a na mokrym zimą letnia jest gorsza bo się intensywnie chłodzi. Ja bym się osobiście skłaniał ku twierdzeniu, że zimą na suchym opona zimowa jest niemal niewyczuwalnie gorsza od letniej na suchym, za to przez swoją kiepską zdolność do odprowadzania wody - wyraźnie gorsza od letniej zimą na mokrym. Podsumowując powyższe - uważam, że najlepsze opony całoroczne są pełnowartościowym zamiennikiem średniej klasy opon sezonowych ( bez strat na jakości prowadzenia w żadnych warunkach ), z dodatkowym bonusem na suchym i na mokrym zimą, gdy wykluczamy jazdę na letnich, przez ryzyko śniegu które ww. letnie dyskwalifikuje. Irek wspomniał, że u niego pojawiły się w ofercie całoroczne opony z gwarancją 100 000 km żywotności. Konkluzja nt. gumy: niekoniecznie każda miększa guma będzie ścierać się bardziej niż twardsza. Inżynieria materiałowa. Przykładem jest dodatek krzemionki, pozwalający bez utraty trwałości gumy uzyskiwać lepsze wyniki elastyczności na mrozie. Dziadek Marian, podziękuj raczej za poradę Bartkowi Lawnowerman'owi. On wtedy dołożył chyba swoje uwagi, cenniejsze od moich o tyle, że ma większe doświadczenie z tymi Goodyear'ami niż ja. Jakie przebiegi uzyskujecie na oponach letnich, zimowych i całorocznych?
  6. Masz rację, Robert niezwykle celnie to porównał.
  7. A ja nie jestem jakoś specjalnie podniecony historią Panerai i to co mi nieco przeszkadza w moim Luminorze to właśnie ta prostota. Nudzi mi się. Paneristi ze mnie jak z koziej d*py trąba. I takiego jak powyższy bym właśnie wolał osobiście.
  8. Powiem Tobie Konrad, że chyba nie warto polegać wyłącznie na renomie marki. Każdemu producentowi zdarzy się popełnić przeciętny lub kiepski model. Lepiej sprawdzać wnikliwie wyniki testów, opinie zaufanych użytkowników.
  9. Good Year, Falken, Nokian, Continental, Pirelli, Semperit, Uniroyal, Firestone. To marki ostatnich moich opon. Unikam marek tanich, staram się wybierać wśród średniej i wysokiej półki. Możliwie najlepsze (wg wielu testów) ze średniej oraz górnej półki oraz ewentualnie przeciętnie udane (czyli w praktyce i tak przyzwoite) z górnej półki - jeśli zdarzy się okazja cenowa. Choć ostatnie 4 kupione komplety to wyłącznie były całoroczne Falken i 3 komplety Good Year.
  10. Jak wyżej. Bardzo "płynna" sprawa - przejścia między klasami cenowymi - tak jak i pomiędzy rodzajami opon. Marianie, cieszę się że jesteś zadowolony. Miałeś może okazję jeździć na tych kapciach po śniegu?
  11. Oczywiście. I BMW i Skoda są na Good Year Vector 4 Seasons. Każde auto to jakieś 20 - 25 km jazdy. O tyle to pokazuje różnice, że wsiadam z auta do auta i po chwili te same zakręty, rondo i hamowania - kolejne auto i kolejne opony. Na tym rondzie kręcę się kilkadziesiąt razy dziennie. Dziś miałem same auta na zimowych i jedno wcześniej pokazane na Michelin Crossclimate. No i prawda jest nieubłagana, te laczki trzymały dziś najlepiej a zaraz po nich jeździłem autem z zimowymi, prawie nowymi Michelin. Temperatura dziś - -3 st. C.
  12. Sam nie wiem, którego bym wolał. Czy stare Pepsi czy nowego Submarinera. Wizualnie Pepsi ale uwielbiam ceramikę i wolę bransolete w nowych Roleksach. The winner is Batman Nie przedam
  13. Owujeję zaraz Chodzi mi o to, że idealna byłaby na sucho na mrozie opona o konstrukcji takiej jak letnia ( slicków nie bierzemy pod uwagę) ale z gumy tak miękkiej jak opona zimowa. Zgadzam się z testami, z których wnioski wypływają takie, że na mokro i na sucho na mrozie letnie tracą przysłowiowy punkt do opon zimowych przez skład mieszanki ale zyskują dwa czy trzy punkty za budowę optymalną dla suchego i mokrego. Moje odczucia z jazd autami swoimi i klientów te właśnie hipotezy potwierdzają.
  14. Mikołaj, znasz mnie i wiesz, że nie lubię zakłamywać rzeczywistości, widać po moim podejściu do własnych zegarków. Zgodzę się, że na zimno letnia opona traci na suchym i mokrym przez twardość gumy ale z nawiązką odzyskuje dzięki konstrukcji optymalnej przy suchej i mokrej nawierzchni. Są na ten temat artykuły i testując codziennie 10 różnych kibli - ja wnioski i hipotezy z tych artykułów potwierdzam. Przed chwilą wysiadłem z takiego wozu, na takich oponach i zrobiłem z właścicielem wywiad na ich temat. Ale o tym napiszę po pracy. Teraz wsiadam do następnego kibla, tym razem na zimowych oponach.
  15. https://omegaforums.net/attachments/img_0609-jpg.71583/ Przecież to się błyszczy jak psu nabiał.
  16. Fajne te grube uszy, dzięki nim różni się ta koperta od innych sportowych Oysterów. Bardziej masywna co idealnie pasuje do tego modelu. I kolor i połysk ceramiki też świetne.
  17. Jak dla mnie to stalowy Datejust 41 w nowych wersjach jest najbardziej prawdopodobny.
  18. Że zaczną do ww. zegarków stosować gumy całoroczne? Ni wuja. ADHD nie pozwoli. Tu kolejny artykuł obalający mit o decydującym wpływie gumy na rzekomo gorsze własności opony letniej zimą na suchym i mokrym: https://www.google.pl/amp/s/amp.welt.de/amp/motor/article11212372/Winterreifen-koennen-Bremswege-verlaengern.html?client=ms-android-sonymobile
  19. Jedno jest pewne. Jesteś bardzo pozytywnym gościem
  20. Z Jubilee bardziej pasowałby Batman niż Coke bo niebieski bardziej elegancki i jako komplet by się lepiej spinało.
  21. Opona oponie nierówna. Ja też używałem całoroczne, przez które trzy razy bym się rozbił, wskutek dramatycznie długiej drogi hamowania na mokrym. Dębica Navigator pierwszej generacji. Olbrzymi jest nie tylko rozrzut jakości w segmencie opon całorocznych ale również charakter tych opon. Mam tu na myśli orientację bardziej letnią bądź zimową.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.