Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

gustaw6666

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3351
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez gustaw6666

  1. Przyłączam się do powyższego zdania Marianie, ja kupiłbym to co Bartek. Muszę z ciekawości sprawdzić jaką mają wysokość bieżnika po roku i 30 tys. km. Te opony są świetne na śniegu, natomiast na deszczu w łuku mam wrażenie , że i na ciepło i na zimno letnie są zazwyczaj trochę lepsze. Z kolei świetnie na mokrym hamują. Wyłączając ciężkie sytuacje zimowe te Micheliny bym w drugiej kolejności polecał.
  2. Przewaga zimowych na suchym na zimno to mit. Też dużo jeżdżę i również potwierdzam tę hipotezę. Na mokrym całoroczna jest zdecydowanie lepsza niż zimowa. Rozważam wyłącznie jedne z najlepszych 4S jako alternatywę dla przeciętnych letnich i zimowych.
  3. Co powiecie na pomysł aby kupić Datejusta 26 mm ze stalowym bezelem i kupić mu jubilerski bezel z brylantami?
  4. Już się nie kryguj, kolegi Rollsem nie przewieziesz?
  5. Trollu, na wigilię na suchym czy mokrym czy to przy 5 czy 0 stopni - lepsza będzie letnia i całoroczna od zimowej. Przewaga zimowych nad letnimi w mrozie na suchym to mit i nieprawda. Latem na najlepszych całorocznych jest analogicznie - osiągi jak przeciętna letnia. Poza ścieralnością i akustyką - tu może być gorzej niż przeciętnie.
  6. I to 99 postów od lipca. Tak dobrze zapowiadająca się kariera na forum. Ale wyraźnie napisał, że nie jest snobem więc od razu wiadomo było, że nie mogą być oryginalne;) A rzeczywiście, Szwed - Ameryka. Tarcze miały wyskalowane w milach
  7. Przyloz jeden miszcz z podróbkami ale już je zabrał. Angliki, datowniki miały po lewej stronie.
  8. Powtórzę raz jeszczę - na śniegu topowe całoroczne mają osiągi jak przeciętne zimowe. Dużo, dużo lepsze niż najlepsze letnie. Czy to wystarcza - jest sprawą względną.
  9. A czemu ten bezel w tym niby Presidencie taki spasiony niczym w DJ2?? Możesz przywrócić te fotki?
  10. Bartek Passero, jeśli celujesz w najwyższą półkę a kluczowym, najwięcej ważącym kryterium jest zachowanie na śniegu - tylko zimowe. Bartek Lawnowerman - albo Spikes Spider.
  11. Ten test, jeśli dobrze pamiętam tyczył się warunków i temperatur typowo zimowych. Z tym zachowaniem letnich na mrozie jak plastikowe walce - totalna bzdura. I jakkolwiek nie podważam Twojego stażu to fakt, że w tak długim czasie tego nie odkryłeś - zadziwia. W Pajero musisz mieć słabe 4S - akurat jeśli chodzi o uciąg i hamowanie to większość całorocznych jest blisko zimówek.
  12. Dzięki Tomek za ten test. Mi się nie chciało grzebać i szukać. Czym doprowadzam co niektórych do wściekłodupy. Ale da się znaleźć tego dużo więcej. Ja nie podważam faktu, że najlepszym rozwiązaniem na śnieg jest opona zimowa z najwyższej półki a na lato - topowa letnia. Ale w sytuacji gdy rozważamy zestaw złożony z niezłych, przeciętnych letnich plus zimowych i jako alternatywę przyjmiemy najlepsze możliwe całoroczne to sprawa nie jest jednoznaczna.
  13. Adrian, aleś się naindyczył Absolutnie nie mam intencji Cię obrażać bo mi się z Tobą w przemiłej atmosferze wspaniale gwarzy. Punkt styczny oleju silnikowego i opony to chociażby konieczność pogodzenia własności w szerokim spektrum temperatur. Ale przecież komu ja to mówię Milion km, Boże jedyny, Makumbę zachowaj Na marginesie, ten zlekceważony przez Ciebie 1 a może kilka % czasu gdy silnik się rozgrzewa jest kluczowy dla jego zużycia. Naprawdę podważasz fakt, że topowe całoroczne na śniegu są lepsze od kiepskich zimowych?
  14. Jakiego zacnego?! Przecież to siedlisko snobów, przedłużających sobie męskość pozerów, buraków, lanserów, w najlepszym razie wyrachowanych, niekiedy nazywanych "wrzodami na d*pie" całego forumowego organizmu. Chcesz do zacnego klubu to czem prędzej to sprzedaj i kup coś dla prawdziwego pasjonata, najlepiej jakieś Seiko lub Mido.
  15. To witaj w klubie, ja nie mam żadnych oporów założyć IWC i wsiąść do Punto rocznik 2000. Oczekując bezkompromisowo dobrego ciągu, prowadzenia i hamowania na śniegu - nie wybierajmy opon całorocznych. Idąc za powyższym - nie dla nas również są kiepskie zimówki. Czołowe opony całoroczne są na śniegu lepsze niż kiepskie zimówki i dorównują przeciętnym.
  16. Adrian, widzę w Twoich postach w wątkach motoryzacyjnych, że dokładasz starań aby sprawiać wrażenie osoby znającej się się na samochodach. Ok, rozumiem - w naszym kraju każdy facet, choć niezwiązany z motoryzacją zawodowo - za osobisty punkt honoru bierze sobie aby być znawcą samochodów. Rozumiem, nic mi do tego. Natomiast w przytoczonym przez Ciebie tekście jest pewien fragment: "Różnicę w zmianie elastyczności widać po testach na mokrej nawierzchni przy temperaturach dodatnich, ale zbliżonych do zera. Teoretycznie zarówno ogumienie letnie jak i zimowe powinno dobrze odprowadzać wodę. Jednak, jeśli dochodzi do hamowania w kałuży przy temperaturach zbliżonych do zera, dzięki lepszemu zachowaniu mieszanki opony zimowe zapewnią znacznie krótszą drogę hamowania. Testy, które to potwierdzają, przeprowadziło już wiele redakcji na świecie. W swoich badaniach redakcja Auto Express wykorzystała dwa Seaty Leony. Oba auta miały identyczną specyfikację oraz opony tego samego producenta. Jednak jedno auto dostało Continentale zimowe, a drugie letnie. Pierwszym testem było hamowanie z prędkości 30 mil na godzinę (48 km/h). Seat na ogumieniu zimowym zatrzymał się po 27 metrach, podczas gdy auto na oponach letnich stanęło dopiero po przejechaniu 85 metrów od wciśnięcia pedału hamulca. W miejscu, gdzie pierwszy samochód już stał, drugi miał prędkość 25 mph (40 km/h). Zimowy Continental z 48 kph na mokrym hamuje 27 m a letni Continental 85 m?! Uważasz, że rzetelnemu hobbyście godzi się przytaczać takie bzdury? Pytanie jest retoryczne. Pierwszy, naprędce odnalezion artykuł o obalonym micie "7 st. C". To nie jest jeden z tych artykułów na które trafiałem wcześniej i na które się powoływałem wcześniej bez podawania linków. https://www.welt.de/motor/article11212372/Winterreifen-koennen-Bremswege-verlaengern.html
  17. Dokładnie tak, to że obserwujemy zalepione śniegiem elementy bieżnika na postoju - nijak się ma do sytuacji podczas jazdy. Adrian, na końcu artykułu do którego link wkleiłeś : "Od redakcji: redakcja dziękuje ekspertom firmy Continental i Bridgestone, za klarowne wytłumaczenie tematu opon wielosezonowych" Koń by się z redakcji uśmiał.
  18. Mexy, doczytaj moje zdanie, że 4S nigdy nie są bezwzględnie najlepsze. Nie stosuj Adrian "chłopskiej" logiki. Na podobną logikę - jak to możliwe, że przy minus 40 i plus 40 stopni C można stosować jeden i ten sam olej? Możliwe - gdy np. mamy 0W40 , nie byłoby możliwe z 20W40. Ponadto - naprawdę wierzycie w niezawodną zasadność i zgodność z rzeczywistością wszystkich narzucanych nam oraz przedstawianych reguł i prawd?? Gratuluję Jak myślicie, w interesie producentów opon jest promocja opon sezonowych czy całorocznych? Wywierając lobbing na władzach, na mediach na które rozwiązania będą kłaść nacisk? Na bardziej czy mniej dochodowe?
  19. Sugestia, u podstaw której leżą przyswojone stereotypy. Wrażenie a nie zmierzony wynik. Kupiłem sobie kwarcowego Sennę do pracy właśnie po to, żeby nie bazować na wrażeniach tylko przyspieszenia po prostu mierzyć Trollu ma rację w tym co powiedział. A całoroczne - w żadnych ustalonych warunkach nie są najlepsze. Ale w każdych warunkach mogą być przyzwoite lub dobre a czasem nawet w pojedyńczych konkurencjach bardzo dobre. Ale pod warunkiem, że wybierzemy jedne z absolutnie najlepszych na rynku.
  20. Mechanicy też często mówili i mówią, że po 100 kkm należy lać olej półsyntetyczny a po 200 - mineralny. To brednie i masakra zwłaszcza dla wymagających motorów. Takie informacji jak te np. o wpływie elastyczności opon zimą należy przyjmować bardzo przytomnie. Owszem, opony letnie niedomagają zimą również przez twardość ale...na śniegu. Być może gdyby były tylko miększe to byłyby na mrozie na suchym lepsze. Ale fakty są takie, że w powyższych warunkach i tak są trochę lepsze od 4S i dużo lepsze od zimowych.
  21. Będę baczył na to. Zabawne, że jeżeli coś mogłoby mocno tyrać to zawieszenie to właśnie te fatalnie dobrane, fabryczne opony
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.