Nigdy nic nie sprzedałem ani nic nie kupiłem na bazarku. Gwoli ścisłości raz czy dwa wystawiłem zegarek, ale zdjąłem ofertę bo się rozmyśliłem co do kwestii sprzedaży.
Jednak regularnie zaglądałem do działu sprzedaż, ponieważ trafiały się tam jdm z prywatnego importu i marki niszowe.
Na przykład Dietrich TC, którego nie zdążyłem kupić bo ktoś mnie ubiegł.
Teraz już nie mam po co zaglądać na forum. Oglądanie galerii zdjęć nowych nabytków, cmokanie i zachwyty nad nimi średnio mnie interesuje.
Ktoś dobrze napisał parę postów
wcześniej, że zostanie tylko Towarzystwo Wzajemnej Adoracji a i ono się rozejdzie po pewnym czasie bo zabraknie widowni.