Odpuściłbym GWG-100 (chyba, że Ci się najbardziej z nich wszystkich podoba i nie zależy Ci na sensorach) i wybierałbym między GWG-1000 a GWG-2000. Osobiście robiłem 5 albo 6 podejść do GWG-1000, kilka razy jadąc do sklepu już z myślą, że kupię i najwyżej odsprzedam po miesiącu. Jednak zawsze po przymiarce odpuszczałem. Na moim nadgarstku (obecnie 19-19.5 cm) wydawał mi się taki bułowaty i rozlany po ręce, a po bokach (od strony indeksu 6 i 12) mnie troszkę uwierał. Druga sprawa, że z czasem bezel zaczął mi się coraz mniej podobać, głównie przez nadmiar plastiku i skojarzenie z wyglądem osłonki transportowej jak w Rolexach, czy INOX'ach. W przypadku GWG-2000, to pojechałem z ciekawości zobaczyć na żywo, czy zmiany są na plus, czy na minus. Już po pierwszej przymiarce (i porównaniu z GWG-1000, który akurat też był na stanie) zdecydowałem się na zakup. Czynników, które przesądziły o wyborze było trochę więcej, ale nie chcę się tutaj rozpisywać. Generalnie jeśli masz możliwość, to najlepiej będzie wybrać się gdzieś, gdzie mają je na stanie i porównać na żywo. To zawsze jest lepsza opcja niż porównywać zdjęcia i filmiki.
Odnośnie cen, to nie trzeba być wytrawnym negocjatorem, aby kupić nowszą wersję w cenie zbliżonej do poprzedniej, albo i w takiej samej.
Wszystko, co zostało powyżej napisane, to wyłącznie moja opinia. Nie trzeba się z nią zgadzać, a tym bardziej przekonywać mnie, że jest inaczej.
Te śrubki w GWG-1000, to również atrapy. Nie mam pewności, jak jest w GWG-2000.