Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Grigoris1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1810
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Grigoris1

  1. Lepine jest w warunkach użytku codziennego już dość kłopotliwy ... Zenka bardziej kojarzyłbym z koleją niż z wojskiem - choćby ze względu na cyfry rzymskie. Wiele zegarków kolejowych w Europie ma określony styl, a sygnatur niestety brak.
  2. Obydwa świetne - Zenek jednak bliższy sercu...
  3. Znalezisko bardzo ciekawe - jaka jest średnica mechanizmu?
  4. Mechanizm Gabusa zaiste jest z manufaktury GFJ - ale czy nie jest to przykład kooperacji z Gabusem (umowa udostępniania/składania zakupionych werków pod swoją nazwą, czyli bardziej "private label" niż "Zenith na Rosję")? Favre-Jacot był bardzo popularny w Rosji i chyba nie sprzedawał swych produktów pod nazwą "Gabus" - czy się nie mylę? Widziałem werki GFJ i Zenitha w rozmaitych konfiguracjach i pod wieloma nazwami, ale czy były to egzemplarze firmowane przez manufakturę z Le Locle? Kluczykowy sam w sobie bardzo ładny - tu słowo "chronometre" rozumiem jako "czasomierz"
  5. Sygnatury nie ma, ale typ tarczy pasuje do koperty. Miałem kiedyś Silenę z art-decową tarczą i kopertą - można i tak i tak.
  6. Montres Silena / Theodor Koch & Cie. Uhren, Uhrenteile; Büren, Schweiz; registriert am 24.1.1919 Takie werki art deco nie są często spotykane - można "zacytować" tutaj jeszcze kanciasty kaliber GP Shell - ciekawy, choć jakościowo słabszy od Sileny. Tarcza Sileny oryginalna:
  7. Co prawda idzie pod młotek, ale pokażę go - Omega "private label" z Ontario - ciekawy kaliber, prawda?
  8. No i to rozumiem Chętnie pooglądam kolejne wpisy tego typu - niestety ja takiej sekcji nie zrobię... Ciekawe sztuki (Lange - stan pomijam), ale najbardziej podoba mi się wskazówka w Ch Moderne - ta w dziewiczej wersji
  9. Teraz seria z Bregueta? Dawaj nawet stos trupków
  10. Jestem absolutnie za popularyzacją hasła "ratujmy kieszonki" - tutaj wszyscy tak mają
  11. No i ruch jest - oznaczenia zaiste ciekawe ... przy okazji - gdyby ktoś miał taki mechanizm do rozbiórki to BARDZO jestem zainteresowany - zwłaszcza posuwką.
  12. Ja ma czyste sumienie... Kto (oprócz Pawła) coś ładnego teraz pokaże?
  13. Grigoris1

    Wasze zegarki ZENITH

    Pierwszy Noworoczny wpis - tym razem spore dla mnie znalezisko - odsyłam do historii manufaktury.
  14. Dla urozmaicenia dwie ciekawostki - aby Paweł nie czuł się samotny 1. Keystone z osłoną balansu. Niestety nie mogę znaleźć mu koperty, więc chyba idzie pod młotek... 2. Elgin - grade 169 Niestety bez posuwki, ale chodzi dobrze.
  15. Podobna jest tylko ta minutowa... Najczęściej spotykana w zegarkach z rynku skandynawskiego.
  16. ...ale za to po ciężkiej wojennej służbie. Być może to kolejna okazja do dyskusji na temat - "szkiełko szklane czy plexi"?
  17. Dzięki za głos w dyskusji . Pytanie , czy taka zapadka była przed, w trakcie czy po okresie stosowania zapadek spotykanych już w Omegach 19. Przyznam, że nie spotkałem Labradora z łamanym półmostkiem. Płaskość dotyczy powierzchni czy grubości mechanizmu? Tu werk nie jest dość gruby.
  18. Zanim nasz Guru wypowie się, zaznaczę, że Pallas francuski nie jest związany ze szwajcarskimi Pallasami, których naręczne modele można spotkać w dużej ilości w naszym kraju. X40 stosowany był w wielu rozmaitych markach francuskich - popularna rzecz w tamtym okresie (zegarki różniły się często tylko tarczą). Pomysł na zakręcany dekiel był dobrym kierunkiem, ale jakość wykonania nie była już tak dobra. A zegarek ładny
  19. Jeszcze "starorocznie", gdyż Stary inspiruje do podróży w czasie. Pre-Omega czyli "anonimowy" Louis Brandt we wczesnej wersji kalibru Labrador. Generalnie trafiła się bardzo ciekawa rzecz, pokazująca drogę poszukiwań Brandta pod koniec lat 80 i na pocz. 90 XIX wieku. Opis smaczków tego egzemplarza w "kieszonkowych".
  20. Jeszcze "starorocznie" - "anonimowy" Louis Brandt we wczesnej wersji kalibru Labrador. Ze smaczków: - tarcza jest bez słupków, na ramce, dostosowana do tego mechanizmu (nie ma otworów na słupki), - zapadka przypomina trochę tę z IWC cal. 57 - później ani przez Brandta, też w Omegach, nie stosowane, - piękny grawerunek na półmostku, - surowość czarnej koperty "gunmetal" połączona w wysoką klasą werku, złotymi akcentami m.in. wskazówkami ludwikowskimi, - rozwiązania spotykane później w kalibrach sygnowanych "Omega" - charakterystyczna kotwica z zaokrąglonymi brzegami, "ścięta" posuwka regulacji, koła naciągu. Generalnie trafiła się bardzo ciekawa rzecz, pokazująca drogę poszukiwań Brandta pod koniec lat 80 i na pocz. 90 XIX wieku (pod tarczą sześciocyfrowy numer).
  21. No i mamy komplet jak się patrzy - bez zamienników Teraz jest OK i można go nosić - wskazówki prezentują się ładnie, a koronka może nawet jest wygodniejsza niż oryginał. Niech służy jak najlepiej - kawałek historii Polski w kieszeni
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.